Po "zawieszonej kawie" przyszedł czas na "zawieszony teatr". Zasady są bardzo podobne

Redakcja 20.02.2017
Teatr
Fotografia: www.flickr.com

W Rzymie zrodziła się tradycja, która swoim zasięgiem szybko może objąć cały świat.

Chyba nie ma osoby, która choć raz nie usłyszała o "zawieszonej kawie". Po raz pierwszy inicjatywa pojawiła się w Neapolu i szybko rozpowszechniła się na inne kraje. Do akcji chętnie włączyły się także polskie kawiarnie, które otwarcie chwaliły akcję. Być może podobnie będzie z "zawieszonym teatrem", który w Rzymie cieszy się coraz większą popularnością. 

Zasady akcji "zawieszony teatr" przypominają te związane z "zawieszoną kawą". W przypadku kawy, zamawiamy jedną dla siebie, a drugą zawieszamy. Czyli, płacimy za dwie, ale ze sobą zabieramy wyłącznie jedną. Z drugiej kawy skorzystać może dowolna osoba, która może ją odebrać za darmo. Z inicjatywą "zawieszonego teatru" jest podobnie. Widzowie mogą kupić bilet, który zostaje w kasie dla tego, kto chciałby zobaczyć spektakl. 

Akcja "zawieszony teatr" ma szansę stać się prawdziwym hitem
Fotografia: Pixabay

Akcja "zawieszony teatr" ma szansę stać się prawdziwym hitem 

Najpierw Rzym, a potem...

Jak podaje Kulturaonline.pl, akcja "zawieszony teatr" prowadzona jest w Teatro delle Muse, który specjalizuje się w wystawianiu twórczości spod Wezuwiusza. To właśnie w tym włoskim teatrze zawieszonych jest kilka biletów na wskazane spektakle. Osoby, które ze względów finansowych nie mogą pozwolić sobie na zakup biletu, wystarczy, że odwiedzą kasę i poproszą o jego "odwieszenie". Następnie, na identycznych zasadach co osoby, które za bilety zapłaciły, będą mogły obejrzeć przygotowany spektakl. Za pomysłodawcę inicjatywy uznaje się reżysera i aktora Geppi Di Stasio. 

Nie powinien też dziwić fakt, że to właśnie w Rzymie zrodził się pomysł wprowadzenia tej niebanalnej inicjatywy. To przecież Wieczne Miasto jest kolebką światowego teatru. Czas pokaże, czy to przedsięwzięcie uda się powtórzyć w innych europejskich miastach. Jednak, widząc jak wielkim zainteresowaniem cieszyła się akcja "zawieszona kawa", i jak szybko znalazła swoich zwolenników, wszystko wskazuje na to, że z teatrem będzie podobnie. Być może już wkrótce do akcji dołączą inne włoski teatry. I mamy nadzieję, że również polskie. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów