Piotr Żyła pierwszy raz skomentował rozstanie z żoną. To ona jest winna rozpadowi związku?

Anna Respondek 23.07.2018
Piotr Żyła
Fotografia: East News

Z ust Żyły padły mocne oskarżenia. Jak wygląda prawda?

Niedawno w programie "Uwaga" TVN pojawił się Piotr Żyła, który jest jednym z najbardziej lubianych skoczków polskiej kadry. Fani sportowca zawsze z niecierpliwością czekają na jego kolejne wywiady i żarty. Część z nich już dawno przeszła do historii. 

Piotr Żyła pierwszy raz skomentował rozstanie z żoną

Niestety od pewnego czasu częściej o skoczku mówi się w kwestii jego problemów rodzinnych i rozstania z żoną niż o kolejnych sukcesach zawodowych. Historia rozpadu związku sportowca ciągnie się od 2017 roku, kiedy to Justyna Żyła publicznie, za pomocą mediów społecznościowych, ogłosiła, że Piotr zostawił ją i dzieci i odszedł do kochanki. W między czasie Justyna Żyła wzięła również udział w sesji dla "Playboya" i rzucała pod adresem męża kolejne oskarżenia. 

Po długim czasie Żyła w "Uwadze" postanowił odnieść się do wszystkich sensacyjnych informacji i powiedzieć, jaka była prawda.

Chyba przyszedł czas, by podsumować, co się stało, bo pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji na temat mój i mojego małżeństwa. Nie mam pojęcia, skąd pojawiła się informacja o kochance. To nie było tak, że się wyprowadziłem i zostawiłem rodzinę. To jest całkowitą nieprawdą. Mieliśmy z Justyną od dłuższego czasu problemy małżeńskie, kłóciliśmy się o wszystko - powiedział.

Potem z ust Piotra padło mocne oskarżenie w stronę żony. Okazuje się, że to ona poinformowała go o tym, że ma nowego partnera. 

Zrobiłbym wszystko dla swoich dzieci. Uczę się teraz być dla nich ojcem, a nie kolegą. Wcześniej nie miałem dla nich wiele czasu więc rekompensowałem im to przez pozwalanie na zbyt wiele rzeczy. Podejmowaliśmy dwukrotnie próbę terapii małżeńskiej, ale nie szło to w dobrym kierunku. Justyna poinformowała mnie, że ma innego partnera. Teraz znów chce do mnie wrócić, ale ja już tego nie chcę. Podjąłem ostateczną decyzję o rozwodzie. Sport nauczył mnie, że pewne sprawy trzeba zamknąć, przyjąć jako ostateczne i próbować dalej żyć - wyjaśnił.

Piotr Żyła przyznał, że potrzebuje teraz spokoju i stara się go odnaleźć zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym.

Zobacz także: Ewa Bilan-Stoch o sławie i sposobach spędzania czasu wolnego. Jej słowa mogą zawstydzić inne żony znanych sportowców

Autor: Anna Respondek

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów