Paulina Sykut-Jeżyna o swoim dzieciństwie: "Czasem w domu był tylko chleb ze smalcem"

Paulina Sykut-Jeżyna
Fotografia: Instagram.com/paulinasykutjezyna

Szczere wyznanie prezenterki.

Paulina Sykut-Jeżyna udzieliła ostatnio serwisowi Onet.pl intymnego wywiadu, w którym opowiedziała m.in. o swoim dzieciństwie. Do tej pory gwiazda unikała rozmów na ten temat, jednak tym razem zrobiła wyjątek. Okazuje się, że jej życie nie zawsze było usłane różami.

Paulina Sykut-Jeżyna opowiedziała o trudnym dzieciństwie

Paulina Sykut-Jeżyna dziś nie może narzekać na swoje życie. Jest spełnioną matką, szczęśliwą żoną i jedną z najpopularniejszych prezenterek telewizyjnych. Mimo to wciąż nie potrafi zapomnieć o traumatycznych chwilach, które przeżyła w dzieciństwie. Okazuje się, że jej tata zmarł, gdy miała 4 lata:

Byłam córeczką tatusia, więc siłą rzeczy odczuwałam przede wszystkim ogromny smutek, który udzielał się wszystkim. Tata zmarł mojej mamie na kolanach w szpitalu - wyznała Paulina.

Sykut-Jeżyna zdradziła też, że pochodzi z ubogiej biednej rodziny. Ale jej mama robiła wszystko, co w jej mocy, by zapewnić córce szczęśliwe życie.

Pamiętam widok mamy, siedzącej przy stole w kuchni, ogromnie smutnej i płaczącej. Nikt z nas nie jest w stanie sobie nawet wyobrazić, ile musiało ją to kosztować, jak strasznie musiało być jej ciężko, kiedy na przykład w domu był tylko chleb ze smalcem. Bo były i takie chwile. Czasem było widać, że nie ma pieniędzy w domu… - powiedziała.

Jak czytamy w wywiadzie dla Onet.pl, Paulina jest wdzięczna matce za to, że mimo przeciwności losu w ich domu było dużo miłości i spokoju.

Bądź na bieżąco! Polub Chillizet na Facebooku
Domy gwiazd robią wrażenie. A wnętrza domu Małgorzaty i Radosława Majdanów są naprawdę luksusowe. Koniecznie musicie je zobaczyć!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej
Więcej newsów