Paulina Młynarska wyznała, że była molestowana. Była w zaawansowanej ciąży. Dziennikarka ujawnia szokujące szczegóły

Katarzyna Leszczyńska 18.10.2017
Paulina Młynarska
Fotografia: Instagram/Paulina Młynarska

Coraz więcej kobiet przyłącza się do akcji #MeToo.

W Internecie ostatnio głośno zrobiło się o akcji #MeToo. Wszystko za sprawą afery z Hollywood. Jeden z najbardziej wpływowych producentów filmowych, Harvey Weinstein, został oskarżony o molestowanie seksualne wielu gwiazd. Ofiarami mężczyzny, które przyznały się do bycia przez niego molestowanymi były m.in.: Angelina Jolie oraz Gwyneth Paltrow.

Z każdej strony zaczęły pojawiać się posty potępiające takie zachowanie. Głos zabrały takie gwiazdy jak: Kate Winslet oraz Meryl Streep. Akcja #MeToo polega na wstawieniu w poście historii, w której ludzie przyznają się do tego, że kiedykolwiek byli molestowani. Okazało się, że to zjawisko jest niezwykle powszechne, zarówno wśród celebrytów, jak i zwykłych kobiet. Oprócz gwiazd zagranicznych, do akcji włączyło się wiele znanych osobowości z Polski. Wśród nich znalazła się Paulina Młynarska.

Post Pauliny Młynarskiej
Fotografia: Facebook/Paulina Młynarska

Dziennikarka opisała niezwykle osobistą historię, którą wstawiła na Facebooku, opisując ją oczywiście hasztagiem #MeToo. Młynarska napisała, że molestowanie w jej przypadku rozpoczęło się już w szkole, co uważane było wówczas za „niewinne żarty kolegów”. Nieraz też miała z tym do czynienia w pracy. Najgorsza historia, jaka jej się przytrafiła, wydarzyła się w czasie wakacji, gdy dziennikarka była w zaawansowanej ciąży.

W Dębkach na drodze do plaży - byłam w 6 miesiącu ciąży. Po ucieczce biegiem myślałam, że poronię. Rok temu na plaży w Azji, w biały dzień. Wczoraj na deptaku. Nie liczę obleśnych aluzji, komentarzy w pracy, wpisów w necie. Widzicie nasi i nie nasi mężczyźni, nam się to zdarza ciągle, regularnie. Tak często, że nawet tego nie rozpamiętujemy. Ale gdzieś w środku zostają ślady na zawsze – napisała na Facebooku Młynarska.

Nie tylko gwiazdy wyjawiają swoje problemy

Okazuje się, że wiele zwykłych kobiet też zaangażowało się w akcje. Wystarczy spojrzeć na komentarze zawarte pod postem Pauliny Młynarskiej. Wiele kobiet napisało swoje przeżycia związane z molestowaniem seksualnym. Widać, że dla wielu z nich, było to ciężkie doświadczenie i nie jest im łatwo dzielić się tymi doświadczeniami z innymi internautami. 

Piszę ten post chyba 5 raz. Piszę, kasuję, piszę, kasuję. Dlaczego? Bo pisząc czuję strach (co pomyślą inni, wyśmieją mnie, wyprą się), winę i wstyd (histeryzuję, przesadzam). To dowód na to, jak pozornie "niewinne" zachowania odciskają na nas piętno. Sama sobie mówię - nic się nie stało. Ale te uczucia mówią o czymś zupełnie przeciwnym. Stało się, bo to ja czuję wstyd, zażenowanie, strach a nie ci, którzy uwagach na co dzień udają "panów życia". 

Kiedy moja córka przerażona z obrzydzeniem opowiadała jak poczuła obleśnie "macanie" w tramwaju, przypomniały mi się te wszystkie ocierania starszych facetów o mnie, niby niechcące dotknięcia biustu, obleśne komentarze, przypieranie do ściany, nerwowe sytuacje w windach i na basenie...

Molestowanie to problem na ogromną skalę

Całą akcję popiera wiele gwiazd. Wśród nich znajdują się również: Lady Gaga oraz Patricia Arquette. W Polsce w #MeToo zaangażowały się też Ilona Felicjańska i Julia Kamińska. Najbardziej zaskoczona skalą akcji jest Karolina Korwin Piotrowska. Dziennikarka nie spodziewała się, że aż tyle kobiet ma doświadczenia związane z molestowaniem seksualnym.

Rozmiar akcji #jatez #metoo przeraża. Nikt sie chyba tego nie spodziewał. Tyle postów. Opowieści. Tyle strasznej prawdy - napisała Korwin Piotrowska.

Zarówno Korwin Piotrowska, jak i Młynarska, wyrażają nadzieję, że tego typu akcje mogą coś zmienić. Że dzięki temu więcej kobiet odważy się głośno mówić o swoich problemach. Jak się okazało dzięki #MeToo, problem ten dotyczy większości kobiet w mniejszym lub większym stopniu. 

Post Karoliny Korwin Piotrowskiej
Fotografia: Facebook/Karolina Korwin Piotrowska
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów