Obliczono, jaka wysokość premii w pracy daje tyle przyjemności co seks raz w tygodniu

Mateusz Patyk 16.03.2017
Seks daje szczęście
Fotografia: East News

Tyle wygrać. Można być bezrobotnym, ale za to bogatym w całkiem przyjemne doświadczenia.

Ludzie często uprawiający seks przyznają się, że odczuwają większe poczucie ogólnego szczęścia - tak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z College of Toronto opublikowanych na łamach czasopisma "Persona and Social Psychology Bulletin".

Mało tego, współżycie pary kochanków co najmniej raz w tygodniu daje podobną satysfkację z życia, co dodatkowy zarobek o równowartości 50 tysięcy dolarów za cały rok. Wykazano też, że seks prowadzi do osiągnięcia długoterminowego zadowolenia z powodu przytulania się do siebie nawzajem, nie tylko w trakcie, ale także po stosunku. I właśnie przyjemność z tak okazywanej sobie bliskości jest porównywalna z doświadczeniem zastrzyku sporej sumy pieniędzy na koncie.

Karuzela szczęścia

Badanie przeprowadzono jedynie na ochotnikach będących w stałych związkach, informuje portal Mensjournal.com. Dzięki wnioskom opartych na powstałych wynikach znaleziono idealną częstotliwość chodzenia par do łóżka, która daje optymalną satysfakcję - nie tylko ze zbliżenia, ale polegającą na ogólnym zadowoleniu i samopoczuciu. Taką frekwencją jest regularny seks co tydzień.

W ciągu mojej 20-letniej praktyki klinicznej, większość ludzi uprawiającej seks często i regularnie jest ogólnie rzecz biorąc szczęśliwsza. Mają większe poczucie samooceny i pozytywne nastawienie, gdy stają przed obliczem problemu - mówi dr Svetlana Kogan, członkini Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego w rozmowie z mensjournal.com.

Taki stan rzeczy jest spowodowany jednocześnie emocjonalnymi korzyściami z przytulania (wyzwalanie się hormonu oksytocyny), jak również pierwotnych i mentalnych korzyści wynikających z prokreacji (testosteron u mężczyzn i estrogen u kobiet). Niestety, u singli czerpiących przyjemność z przelotnych romansów oraz u samotników seksualne spełnienie nie daje tych samych rezultatów.

To własnie zaangażowanie, przywiązanie do siebie i poczucie emocjonalnej stabilności odpowiada za miłe doznania na dłuższą metę. Naukowcy przestrzegają jednak przed popadnięciem w przesadę.

Pozytywne efekty uprawiania seksu z ukochanym są niwelowane przez rutynę i brak spontaniczności. Gdy współżycie staje się nudną codziennością albo cotygodniowym przymusem, nie ma z tego żadnego pożytku.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów