Nowe lokalizacje i sklep internetowy to nie wszystko. IKEA zmienia strategię

Paulina Szestowicka 15.09.2016
IKEA
Fotografia: East News

Przedstawiciele szwedzkiej sieci są przekonani, że nowe rozwiązania są znacznie wygodniejsze. 

IKEA podsumowując miniony rok obrotowy, zapowiedziała zmiany w strategii. Jej przychody wzrosły o 7,1 proc. i mając na uwadze utrzymanie tej tendencji, zostaną wprowadzona niezbędne zmiany.

Szwedzka sieć planuje przyśpieszyć otwieranie małych sklepów. Jak informuje "The Teleghraph", średnia powierzchnia małego punktu sprzedaży będzie wynosić około 2 tys. metrów kwadratowych. To znacznie mniej niż tradycyjny sklep IKEA, którego powierzchnia często sięgały nawet 30 tysięcy metrów kwadratowych. Małe sklepy mają być między innymi w popularnych galeriach i centrach handlowych. Nie będziemy musieli więc wybierać się na wyprawę za miasto, żeby kupić potrzebne rzeczy.

Mniejszy, czyli wygodniejszy

Jednak takie rozwiązanie ma też swoje wady. W takiej placówce będzie ograniczony asortyment produktów i od ręki będziemy mogli kupić jedynie część dostępnej oferty. Oczywiście będziemy mogli skorzystać z pomocy obsługi, ale wszystkie pozostałe rzeczy zostaną nam dowiezione do domu. Nie będzie też restauracji, a jedynie (na szczęście rozbudowana) kawiarnia. IKEA wierzy, że takie rozwiązanie przypadnie klientom na całym świecie, dlatego też w minionym roku otworzyła 19 mniejszych placówek. 

Oczywiście IKEA cały czas rozwija też sklep internetowy, który w Polsce ma być uruchomiony w ciągu kilku najbliżsyzch miesięcy. IKEA otworzy też tradycyjne sklepy stacjonarne w w Szczecinie i Lublinie, a na etapie planowania są te w okolicach Kielc, Zabrza, Rzeszowa i Opola.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów