Nivea oburzyła miliony klientów nową reklamą. Marka przeprasza za niefortunne hasło

Beata Dżumaga 07.04.2017
Reklama Nivea oburzyła internautów.
Fotografia: Facebook.com/niveapolska

Na nieszczęście dla marki nieprzemyślany slogan błyskawicznie wykorzystała ultraprawica.

Nivea chciała wypromować swoje dezodoranty z serii Invisible For Black&White. Marka nie przemyślała jednak hasła reklamowego, które towarzyszyło kampanii. Internauci uznali, że nowy slogan to przejaw rasizmu.

Jak informuje portal Washingtonpost.com, na Facebooku koncernu pojawiło się zdjęcie siedzącej tyłem kobiety w białym szlafroku, z ciemnymi długimi włosami opadającymi na plecy. Fotografia została opatrzona sloganem: "Biel to czystość" ("White is purity"). Post został dodatkowo opisany słowami: "Ma być czysto. Ma być jasno. Niech nic tego nie zrujnuje".

Najwyraźniej Nivea nie zdała sobie sprawy z tego, że internauci będą interpretować to hasło jako przejaw rasistowskich poglądów. Na domiar złego dodatkowych problemów przysporzyła marce internetowa społeczność ultraprawicowa, która natychmiast podchwyciła nowe motto i udostępniała zdjęcie z fanpage'a Nivea. Internauci o prawicowych poglądach komentowali nową reklamę marki na Twitterze m.in. słowami: "Nivea: oficjalne mleczko nawilżające/antyperspirant ultraprawicy". Trollowali też profil Nivea na Facebooku, zamieszczając na nim m.in. zdjęcia Hitlera.

Reklama Nivea została uznana za przejaw rasizmu.
Fotografia: Twitter.com/BuzzFeedNews

Reklama Nivea została uznana za przejaw rasizmu.

Internet nie zapomina

Niefortunny post został umieszczony na fanpage'u Nivea Middle East, ale po burzy, którą rozpętał, został już usunięty. Na nieszczęście dla niemieckiej marki, screen wpisu wciąż krąży po internecie.

Na portalu Washigtonpost.com czytamy, że rzecznik koncernu Beiersdorf Global AG, właściciela Nivea, wydał oficjalne oświadczenie, w którym przeprosił wszystkich tych, którzy poczuli się urażeni reklamą.

To zdjęcie było niewłaściwe i nie odzwierciedla wartości, które wyznajemy jako marka. Bardzo za to przepraszamy, post został już usunięty. Różnorodność i poczucie przynależności to podstawowe wartości dla Nivea. Jesteśmy dumni z tego, że tworzymy produkty, które promują piękno w każdej formie. Jakikolwiek rodzaj dyskryminacji nie jest akceptowany przez naszą firmę (...) - wyjaśniał w rozmowie z portalem Washingtonpost.com przedstawiciel Nivea.

To nie pierwszy raz, kiedy reklama Nivea wzbudza kontrowersje. W 2011 roku skandal wywołała reklama serii Nivea For Men, ze zdjęciem nienagannie ubranego czarnoskórego mężczyzny, który odrzuca maskę z fryzurą afro. Reklamie towarzyszyło hasło "Ucywilizuj się" (Re-Civilize Yourself"). Po fali negatywnych komentarzy zdjęcie zostało usunięte.

Legginsy sportowe damskie są na tyle uniwersalne, że z powodzeniem można do nich założyć zarówno obuwie sportowe, jak i szpilki.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów