Nikt nie kupił biletu na spektakl teatralny. Aktor wyszedł na scenę i zrobił coś nieprawdopodobnego

Redakcja 11.04.2017
Giovanni Mongiano
Fotografia: twitter.com/giovannimongia2

Fakt, że widownia była pusta nie przeraził aktora. 

W jednym z włoskich teatrów doszło do wyjątkowej sytuacji. Ponieważ nikt nie kupił biletu na spektakl, aktor wyszedł na scenę i przy pustej sali wygłosił swój monolog. 

Giovanni Mongiano w "Teatro del Popolo" we włoskim mieście Gallarate miał wystawiać sztukę "Improwizacje aktora, który czyta". Choć spektakl był reklamowany, nikt nie zdecydował się kupić biletu. I choć wydawać by się mogło, że w takiej sytuacji powinien zostać odwołany, stało się coś zupełnie odwrotnego. 

Giovanni Mongiano niezrażony brakiem publiczności wyszedł na scenę i rozpoczął swój występ. Jak zapewnia, to był impuls i zrobił to z miłości do teatru.

Kiedy mój asystent powiedział, że na widowni nikogo nie ma i zapytał, czy w tej sytuacji możemy pójść do domu, wiedziałem już, że muszę wyjść na scenę - powiedział Giovanni Mongiano w rozmowie z Varesenews.it. 

Jak przekonuje, na scenie dał z siebie wszystko. Monolog został wyrecytowany w całości, a cały występ aktora trwał ponad godzinę. Wszystko odbyło się tak, jak w przypadku wypełnionej po brzegi widowni. Jego zmaganiom na scenie przyglądały się osoby z obsługi teatru - technik oświetlenia i kasjerka.

Giovanni Mongiano jest nie tylko aktorem, ale również dyrektorem grupy artystycznej TeatroLieve. I chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości, że jego wyczyn przyniesie mu więcej pożytku niż szkody. Bo czy jest osoba, która nie chciałaby oglądać na scenie aktora, który z taką pasją oddaje się swojej pracy? No właśnie.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów