Jak święta Bożego Narodzenia spędza rodzina królewska? Te tradycje mogą zaskoczyć

Anna Respondek 05.12.2018
Rodzina królewska
Fotografia: Pool / i-Images/i-images/East News

To właśnie te tradycje najbardziej denerwowały księżną Dianę. 

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia, które w każdym kraju wyglądają nieco inaczej i związane są z typowymi dla miejsca zamieszkania tradycjami. Większość z nas ubiera choinkę czy zasiada do wigilijnej wieczerzy, jednak są tacy, którzy zupełnie nie znają tych zwyczajów. A jak święta wyglądają w rodzinie królewskiej? Okazuje się, że monarchowie spędzają je w wyjątkowo nietypowy sposób. Co zadziwia najbardziej?

Niezwykłe tradycje świąteczne rodziny królewskiej

Nawet podczas świąt rodzina królewska musi przestrzegać zasad zapisanych w protokole i brać pod uwagę różne nakazy i zakazy. Właśnie takie podejście do tego magicznego czasu martwiło i denerwowało księżną Dianę, która nie mogła pogodzić się z tym, że każdy świąteczny dzień zaplanowany był co do minuty. 

Co sprawia największy kłopot? Okazuje się, że zanim rodzina królewska wyjedzie do Norfolk, gdzie co roku spędza okres świąt, musi zadbać o wszystkie kwestie formalne. Przygotowania do Bożego Narodzenia w pałacu zaczynają się znacznie wcześniej, kiedy to rodzina królewska musi wysłać ponad tysiąc kartek z własnoręcznymi podpisami. 

Tydzień przed Wigilią i wyjazdem do Norfolk królowa organizuje rodzinną kolację w Pałacu Buckingham, później udaje się do Norfolk, gdzie dopilnowuje wszystkich świątecznych szczegółów. Co zaskakujące, w Anglii nie spożywa się typowej wigilijnej kolacji. 24 grudnia rodzina królewska spotyka się o 17 na angielskiej herbatce z ciastkami, drożdżówkami i kanapkami. 

Co z prezentami?

Członkowie rodziny królewskiej przy herbatce spędzają godzinę, później wszyscy zbierają się przy 6-metrowej choince, która przystrojona jest 100-letnimi bombkami należącymi jeszcze do królowej Wiktorii. Obok choinki stoi stoliczek, na którym leżą prezenty i tabliczki z imionami. Prezenty rozpakowuje się na znak królowej, jednak nie są to typowe upominki. W podarunkach chodzi o to, aby były jak najbardziej śmieszne i absurdalne np. czepek do kąpieli czy gumowy kurczak z piszczałką.

O 20.30 rodzina królewska zasiada do uroczystej kolacji. Dzieci znajdują się w osobnym pomieszczeniu wraz z nianiami. Jest tak do momentu, w którym nauczą się nienagannych zasad zachowania przy stole. Dopiero wtedy mogą kolację spędzić z rodzicami. W menu zazwyczaj znajdują się: jagnięcina, krewetki, pudding, wino czy szampan. Jedną z ciekawostek zdradził były szef kuchni rodziny królewskiej, Darren McGrady.

Tuż przed Bożym Narodzeniem, szef kuchni, który jest akurat na zmianie, idzie do salonu i kroi żeberka, indyka lub szynkę, a gdy skończy, Jej Wysokość podaje mu szklankę whisky i wznoszą toast. To jedyna okazja w ciągu roku, gdy kucharz ma prawo przebywać w jadalni i napić się whisky z rodziną królewską. To od lat jej ulubiona tradycja - wyjawił.

Dokładnie zaplanowany jest również pierwszy i drugi dzień świąt. Pierwszego dnia śniadanie rozpoczyna się o godzinie 9:00, później rodzina królewska wybiera się do kościoła na godzinę 11:00, a o 13:15 zasiada do uroczystego obiadu z faszerowanym indykiem. Po posiłku śpiewają kolędy i czekają na świąteczne orędzie królowej.

W drugi dzień, zwany również Boxing Day, rodzina królewska rozjeżdża się do swoich rodzin. Czasem królowa zaprasza do Sandringham rodzinę księżnej Kate. 

Trzeba przyznać, że grafik rodziny królewskiej jest zdecydowanie zaplanowany co do minuty. 

Bądź na bieżąco. Polub fanpage Chillizet na Facebooku!

Zagłosuj

Interesują cię losy brytyjskiej rodziny królewskiej?

Liczba głosów:

W przeciwieństwie do rodziny królewskiej, dla pozostałych ludzi okres świąt to czas na błogie lenistwo. Jeśli szukasz filmu, przy którym odpoczniesz wraz z rodziną, te propozycje zdecydowanie spodobają się każdemu:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów