Nietoperze jak wampiry. Te ssaki zaczęły żywić się ludzką krwią, a to dla nas bardzo niebezpieczne

Redakcja 18.01.2017
Nietoperz
Fotografia: East News

Jeśli tylko zobaczymy przelatującego nad głową nietoperza, powinniśmy mieć się na baczności. 

Wielu z nas, gdy usłyszy słowo "wampir", będzie miało tylko jedno skojarzenie. Od razu na myśl przyjdzie seria filmów "Zmierzch", który opowiada o przygodach Belli Swan, która po przeprowadzce do miasteczka Forks, zakochuje się w wampirze Edwardzie Cullenie. Ci natomiast, których opowieść o nastolatkach nie do końca przekonuje, pomyślą zapewne o wielokrotnie wyróżnianym i nagradzanym filmie "Dracula" z 1992 roku. To opowieść o rumuńskim księciu, a w rzeczywistości wampirze, który wyjeżdża do Londynu, gdzie mieszka kobieta przypominająca mu jego tragicznie utraconą ukochaną. 

Skojarzeń ze słowem "wampir" może być jednak o wiele więcej, a dzięki najnowszemu odkryciu naukowców, z tymi przerażającymi stworzeniami kojarzyć nam się będą…nietoperze. Te zdolne do aktywnego lotu ssaki, w przeważającej większości prowadzące nocny tryb życia, słynną ze swoich skłonności do żywienia się ptactwem, gryzoniami, ale i krwią zwierząt. Jednak, z najnowszych obserwacji naukowców wynika, że jeden z gatunków na krew zwierząt zaczął wybrzydzać i przerzucił się na inną, ludzką krew. 

Nietoperze mogą przenosić wściekliznę
Fotografia: East News

Nietoperze mogą przenosić wściekliznę

Tylko jeden gatunek

Raport naukowców, w którym zawarli swoje rewelacje, został opublikowany w czasopiśmie "Acta Chiropterologica". Do tej pory współczesna nauka poznała tylko trzy gatunki nietoperzy-wampirów: Desmodus rotundus, Diaemus youngi i Diphylla ecaudata. Dwa pierwsze gustują we krwi wielu gatunków zwierząt. Ostatni natomiast był znany z tego, że najczęściej wypijał krew dzikiego ptactwa. Ostatnie odkrycie naukowców dowodzi jednak, że Diphylla ecaudata zasmakował również w krwi ludzi. Badacze do takich rewelacji doszli poprzez analizę odchodów przedstawicieli tego właśnie gatunku zamieszkującego Park Narodowy Catimbau w Brazylii. Jak podaje Tvnmeteo.tvn24.pl, ludzką krew odkryto w trzech z 15 próbek. 

Jest się czego bać? 

Winę za ten fakt, po części ponosimy my sami. Naukowcy podejrzewają, że na zmianę nawyków żywieniowych nietoperzy ma wpływ coraz silniejsza urbanizacja i to, że ich siedliska niebezpiecznie zbliżają się do osiedli ludzkich. To właśnie rozrost ludzkich osiedli może mieć bezpośredni wpływ na zaistniałą sytuację. 

Choć fakt, że nietoperze kąsają ludzi i wypijają ich krew, może wydawać się komiczny, w rzeczywistości może mieć naprawdę opłakane skutki. Wszak nie od dziś wiadomo, że te latające ssaki mogą przenosić wściekliznę. Mieszkańcy Brazylii powinni więc zrezygnować z wylegiwania się na hamaku, a miejsce na drzemkę wybrać z większą rozwagą. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów