Brutalna zbrodnia za polską granicą. Ciało 34-letniej modelki było zmasakrowane

Marianna Bereza 26.11.2019
Viola Macakova
Fotografia: Facebook.com/Viola Macakova

Polscy sąsiedzi są wstrząśnięci doniesieniami o śmierci Violi Macakovej.

Wiadomość o śmierci modelki pochodzącej z niewielkiej miejscowości Snina na Słowacji wstrząsnęła mieszkańcami tego kraju. Ciało Violi Macakovej znaleziono pod jednym z mostów w Bratysławie. 34-latka zmarła w karetce od odniesionych ran.

Modelkę znaleźli właściciele portu 11 listopada, ale informacja o jej śmierci dopiero później dotarła do mediów. Jak donosi lokalna prasa, 34-latka leżała nieprzytomna pod mostem Apollo. Nie mogła mówić. Słowaczkę zabrała karetka, jednak pojazd nie zdążył nawet dojechać do szpitala. Macakova zmarła w drodze.

Viola Macakova brutalnie zamordowana. Wstrząsające szczegóły

Jak informuje dziennik "Plus Jeden Den", modelka miała połamane kręgi, liczne otarcia, siniaki oraz rany w miejscach intymnych. Wszystko wskazuje na to, że była torturowana i najprawdopodobniej została zgwałcona. Wiadomo, że zbrodni nie dokonano pod mostem, ale 34-latka została tam podrzucona. Kobieta nie miała przy sobie dokumentów. Dopiero po upływie doby ustalono, kim jest zmarła.

Mieszkańcy Bratysławy są w szoku. Po doniesieniach o śmierci modelki kobiety zaczęły bać się o swoje życie. Organy ścigania uspokajają jednak, że za zbrodnią nie stoi seryjny morderca, chociaż wciąż nie ustalono, kim jest sprawca.

Viola Macakova była bardzo znana w Azji, szczególnie w Tajlandii i Indiach. Pracowała także w Australii, Japonii i RPA. Była osobą głęboko wierzącą i angażowała się w pomoc dzieciom z wirusem HIV. Jak donosi "Novy Cas", Macakova po powrocie do Bratysławy rozpoczęła studia i planowała zakup mieszkania.

Zobacz także: Nie żyje znany polski raper. Miał 31 lat

Te osoby pożegnaliśmy w 2019 roku. Będziemy za nimi tęsknić.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów