Nie żyje najlepszy przyjaciel Schwarzeneggera. Aktor i kulturysta zginął w wypadku

Marianna Bereza 02.09.2019
Franco Columbu
Fotografia: Instagram.com/francocolumbu

Ich przyjaźń trwała ponad 50 lat.

Nie żyje Franco Columbu, najlepszy przyjaciel Arnolda Schwarzeneggera. Aktor, bokser i kulturysta utonął u wybrzeży Sycylii. Miał 78 lat. Tę tragiczną wiadomość natychmiast skomentował filmowy "Terminator".

Nie żyje przyjaciel Arnolda Schwarzeneggera

Schwarzenegger i Columbu poznali się ponad 50 lat temu. Były gubernator Kalifornii nigdy nie ukrywał, że to właśnie Włoch dawał mu cenne rady dotyczące treningów. Mimo że rywalizowali ze sobą, byli bardzo żżyci. Jak donosi Onet, Columbu był nawet drużbą na ślubie przyjaciela z Marią Shriver w 1986 roku.

72-latek pożegnał się z przyjacielem w mediach społecznościowych. Jego słowa chwytają za serce:

Kiedy dotarłem do Ameryki, byłem sam. Porzuciłem rodzinę, kraj, całe moje życie. Mógłbym żyć bez pieniędzy, bez rodziców, ale nie mógłbym żyć bez ciebie (...) Zawsze będę cię kochał. Byłeś moim najlepszym przyjacielem.

Mimo że Columbu zaczynał od boksu i podnoszenia ciężarów, swoją przyszłość zawodową związał z kulturystyką. W 1976 i 1981 roku zdobył prestiżowy tytuł "Mr. Olympia".

Dzięki znajomości z Arnoldem Schwarzeneggerem o Włocha upomniał się świat kina. Columbu wystąpił u boku swojego przyjaciela w takich produkcjach jak: "Niedosyt" , "Conan Barbarzyńca", "Terminator czy "Uciekinier". Był także osobistym trenerem Sylvestra Stallone'a podczas filmu "Rocky II".

Zobacz także: Nie żyje Jessi Combs z „Pogromców mitów”. Miała 39 lat

Te osoby pożegnaliśmy w 2019 roku. Prawdziwi fani będą za nimi tęsknić

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów