Nie pozwolili mu pracować w szortach. Wrócił w stroju, który ich zaskoczył

Redakcja 22.06.2017
Joey Barge
Fotografia: twitter.com/jBarge_

Pomysłowości można mu tylko pozazdrościć ;-) 

20-letni Joey Barge jest pracownikiem jednej z firm call center w Wielkiej Brytanii. Ponieważ na Wyspach w ostatnich dniach żar leje się z nieba, 20-latek postanowił przyjść do pracy w krótkich spodenkach. Zapewne nie przypuszczał, jak bardzo z tego faktu nie będą zadowoleni jego przełożeni. 

Gdy szefowie ujrzeli szorty pracownika, kazali mu wrócić do domu i zmienić strój na bardziej odpowiedni. Wszystko zgodnie z obowiązującym w firmie dress codem. 

Zostałem wysłany do domu i usłyszałem, że mam zmienić ubiór, ale powiedziano też, że kobiety mogą ubierać sukienki, więc hej! - powiedział Joey Barge, a jego wypowiedź przytacza Indy100.com. 

Ponieważ 20-latek nie zamierzał więcej łamać panujących w firmie zasad, wrócił do miejsca pracy w stroju, który nie powinien nikogo oburzać.  

Tak, to wcale nie żart. Joey Barge gdy tylko usłyszał, że sukienki i spódnice to odpowiedni strój do pracy, czym prędzej założył na siebie gustowną sukienkę przed kolano.

Cóż, dobra wiadomość jest taka, że "protest" przyniósł oczekiwany efekt. Szefowie firmy stwierdzili, że pracownicy w upalne dni mogą pojawić się w biurze w szortach o długości trzy czwarte. Do wyboru mają trzy kolory: czarne, beżowe i granatowe. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów