Natalia Siwiec zdradziła, kto namówił ją do posiadania dziecka. To znany piłkarz. Pytał: I co, już coś robicie?

Anna Respondek 13.10.2017
Natalia Siwiec
Fotografia: Instagram/nataliasiwiec.official

Musiał być przekonywujący. 

Natalia Siwiec niedawno została mamą małej Mii. Dziecko celebrytki i jej męża Mariusza Raduszewskiego przyszło na świat w sierpniu. Gwiazda znana jest z tego, że lubi się chwalić swoim życiem prywatnym, tym razem jednak stwierdziła, że nie zamierza "dzielić się" prywatnością swojej córki. 

Siwiec była ostatnio gościem programu Magdy Mołek "W roli głównej", w którym zdecydowała się szczerze opowiedzieć o macierzyństwie i o tym, kto namówił ją na posiadanie dziecka. Jedną z osób była jej mama, która bardzo pragnęła mieć wnuka. Zaskakujące jest jednak to, że duży wpływ na tą decyzję miał również znany piłkarz i długoletni przyjaciel pary, Jarosław Bieniuk

Mama już 9 lat pytała: "Kiedy będę miała wnusię, kiedy będę miała wnusię?" Więc w pewnym momencie było tak "Nie będę miała dziecka, rozumiecie, nie będę miała dziecka". Ale dwa lata temu moja mama zachorowała poważnie i pierwszy raz w życiu tak bardzo się wystraszyłam i właściwie było mi tak smutno, mówię: Jezu, gdyby cokolwiek stało się złego i nie dałabym mamie tej wnusi, wnuczka, to bym sobie tego do końca życia nie mogła darować - przyznała Siwiec.

Jednak to kolejne wyznanie najbardziej zadziwia. Decyzja o posiadaniu dziecka jest niezwykle prywatną i intymną kwestią, choć w tym wypadku najwyraźniej było inaczej.

Jeszcze przyczynił się do powstania Mii nasz przyjaciel, który mówił cały czas: Musicie mieć dziecko, Jarek Bieniuk. Cały czas dzwonił do nas: I co już coś robicie? Musicie mieć dziecko! Zobaczycie, jakie to jest super - dodała modelka.

Jarosław Bieniuk, który ze związku z Anną Przybylską ma troje dzieci, dobrze wie o czym mówi. 

Kto by pomyślał, że ma taką siłę argumentu. ;)

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów