Internautki twierdzą, że Natalia Siwiec wcale nie była w ciąży. Mają swoje "dowody". Celebrytka odpowiada

Anna Respondek 15.09.2017
Natalia Siwiec
Fotografia: Instagram/nataliasiwiec.official

Czy ta dyskusja ma w ogóle sens?

Natalia  Siwiec 23 sierpnia urodziła swoje pierwsze dziecko, córkę Mię. Od tamtego czasu stara się zapewnić dziecku prywatność i nadal nie pokazuje jej twarzy w żadnych mediach społecznościowych. 

Modelka nie spodziewała się jednak, że publikacja dwóch zdjęć, na których pokazuje, jak szybko doszła do siebie i jak płaski ma brzuch, wywoła falę dyskusji i tak nieprzyjemnych komentarzy. Sporo fanek stwierdziło, że aktorka wcale nie była w ciąży, niektórzy zaczęli ją również podejrzewać o to, że wynajęła surogatkę. Celebrytka nie odniosła się do zarzutów wprost, jednak swoim najnowszym postem chciała nieco załagodzić zaistniałą sytuację. 

Brzuszka już nie ma, ale nadal smaruję i dbam o nawilżenie, żeby szybko wrócił do poprzedniego stanu - napisała.  

Fanki nadal nie wierzą w ciążę modelki

Choć wiele internautek staje w obronie Siwiec i oskarżenia pod jej adresem nazywa śmiesznymi, to jednak wciąż istnieje spora grupa "niedowiarków", która zarzuca modelce kłamstwo. 

Jeśli mogę mieć swoje zdaje, a chyba mogę... To jest ono takie, że nie wierzę w tę ciążę i już. Natalia według mnie należy do tej grupy osób, która chętnie pokazuje się w telewizji czy internecie, gdyby była faktycznie w ciąży, chętnie by się tym chwaliła. 

Jak to jest, że celebrytki nie maja brzucha, a zwykłe kobiety dokładnie odwrotnie - pisały.

Wśród komentujących znalazły się również głosy rozsądku. 

Może dlatego, że celebrytki świadomie pilnują diety i nie tyją w ciąży 20 kilogramów. Przypuszczam, że też ich mięśnie są lepiej przygotowane poprzez ćwiczenia, które wykonują. 

A ja myślę, że może długo się starała albo ciąża była zagrożona i dlatego unikała rozgłosu? Dziecko z kapusty się nie wzięło, bocian też chyba nie przyniósł - odpowiadały.

Może jednak nie warto walczyć z wiatrakami?

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów