Siwiec pokazała zdjęcie z córką. Internauta: "Dajcie temu dziecku przeżyć normalne dzieciństwo"

Hanna Skowron 23.04.2019
Natalia Siwiec
Fotografia: Instagram.com/nataliasiwiec.official

Modelka postanowiła odpowiedzieć!

Natalia Siwiec w Wielkanoc zamieściła na Instagramie zdjęcia z rodziną. Oczywiście nie mogło na nich zabraknąć jej męża i córeczki Mii. Niestety nie wszystkim się one spodobały. Jeden z internautów powiedział, co myśli na temat pokazywania dzieci w sieci.

Natalia Siwiec została skrytykowana przez obserwatora

Natalia Siwiec w jednym z najnowszych postów na Instagramie złożyła świąteczne życzenia swoim fanom. Do życzeń dodała kilka rodzinnych ujęć. Oczywiście największą furorę zrobiła na nich Mia. Większość osób nie widzi nic złego w pokazywaniu zdjęć dziecka, jednak w komentarzach pod postem pojawiły się też nieprzychylne opinie. Pewien internauta stwierdził, że Natalia nie powinna publikować ujęć z córką.

Dajcie temu dziecku spokój i dajcie jej przeżyć normalne dzieciństwo, bo tego już nie odzyska za żadne pieniądze - napisał internauta.

Natalia Siwiec nie wytrzymała i postanowiła mu odpowiedzieć:

O, to ciekawe? A co ma nienormalnego w tym dzieciństwie? (...) Nie nagrywać, by nie miało pamiątki? Nie zabierać wszędzie? Nie robić zdjęć? Bardzo bym chciała wiedzieć, naprawdę! - napisała Siwiec.

Obserwator dalej nie dawał za wygraną:

Co innego nagrywać dla pamiątki, a co innego nagrywać i sprzedawać na Instagramie - odpowiedział.

Na kolejną odpowiedź Siwiec nie trzeba było długo czekać:

Dzieciństwo zabrać może jedynie to, że dziecko nie ma rodziców lub zabiera mu się w jakikolwiek to, co jest jego kwintesencją, czyli czas beztroskiej zabawy (zmuszaniem do pracy czy ograniczaniem zabawy). Wesołych Świąt Pani/Panie nie mogącym darować sobie wchodzenia buciorami w życie innych ludzi - napisała Natalia.

Jak myślicie, kto ma rację w tym sporze?

Dobrze znamy ich z telewizji. Ale zastanawialiście się, jak wyglądali kiedyś? Zobaczcie Mołek, Wojewódzkiego i Dodę jako nastolatków! Zmienili się nie do poznania.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów