"Najpopularniejsza zabawka 2017 roku" już w Polsce. Protestują nauczyciele i organizacje chrześcijańskie

Natalia Dziedzianowicz 08.06.2017
"Najpopularniejsza zabawka 2017 roku" już w Polsce. Protestują nauczyciele i organizacje chrześcijańskie
Fotografia: pixabay.com

Fidget Spinner ogłoszono zabawką 2017 roku. Z pozoru prosty, kręcący się w kółko gadżet stał się hitem sprzedażowym za granicą. Ledwo wszedł na polski rynek i już budzi kontrowersje. 

Największy sprzeciw Fidget Spinner budzi w środowisku nauczycieli. Zabawka z początku została wymyślona dla dzieci z ADHD. Pomysłodawczyni Catherina Hettinger chciała, by gadżet polepszał ich koncentracją, a także zmniejszał lęk i niepokój. Jednak według nauczycieli, jedynie co ona powoduje to rozkojarzenie. Działanie owej zabawki jest proste: wprowadza się ją w ruch... i tyle. Kręcący się trójkąt po prostu wiruje. Okazało się to bardzo wciągającą zabawą. 

Sztuka bowiem polega na rozruszaniu zabawki zdecydowanym ruchem, a następnie wykonywaniu różnych sztuczek. Dochodzi tu oczywiście czynnik rywalizacji. Kto opanuje więcej sztuczek - wygrywa. 

Nauczyciele nie lubią zabawki 

Zabawka jest cicha, dlatego uczniowie w USA i UK zaczęli bawić się nią na lekcjach. Stąd sprzeciw nauczycieli, którzy dążą do zakazu używania go w szkole. Natomiast kolejnym, zaskakującym przeciwnikiem tego gadżetu okazały się... organizacje chrześcijańskie. 

Wg. nich Fidget Spinner to narzędzie szatana, które służy do stopniowego zniewalania dzieci i młodzieży. W wyniku kręcenia się zabawka ukazuje 3 szóstki, które w Biblii są symbolem diabła. Grupy sprzeciwiające się tej tezie uważają jednak, iż mało kto te szóstki widzi. Nie zapominajmy, że podobną opinią cieszyły się również Hello Kitty, Pokemony i Harry Potter. 

Na szczęście, jak donosi CNN, dzieciom z ADHD, dla której Fidget Spinner został stworzony, i które potrzebują ciągłej stymulacji - zabawka pomaga w koncentracji i daje pozytywne rezultaty. 

Gadżet cieszy się mimo wszystko tak wielką popularnością, iż producenci nie nadążają z jego produkcją. Okazało się, że dorośli znaleźli w nim właściwości odstresowujące i pomagające w rzuceniu palenia i odzwyczajenia się od telefonu.

Zabawka jest już dostępna na polskim rynku, jednak nie znajdziecie jej w każdym sklepie. Najlepiej zwrócić się ku portalom aukcyjnym, gdzie można ją dostac za kilkanaście złotych.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów