Nad fryzurą Rozenek pracowali 5 miesięcy. Internautki nie zostawiły na niej suchej nitki

Małgorzata Rozenek
Fotografia: Instagram.com/m_rozenek

Zapłaciła za nią 35 tysięcy złotych!

Małgorzata Rozenek non stop podpada swoim obserwatorom na Instagramie. Ostatnio skrytykowali ją za to, że upodabnia się do Dody, a teraz nie pozostawili suchej nitki na jej nowej fryzurze.

Zobacz także: Małgorzata Rozenek w dresie biega po sklepie. Śmieszy? To dobrze, bo to jest… dobre

Internautki krytykują doczepy Małgorzaty Rozenek

Małgorzata Rozenek niedawno pochwaliła się nową fryzurą. W poście na Instagramie poinformowała, że zdecydowała się na zabieg przedłużania włosów. Jak się okazuje, za wizytę u fryzjera zapłaciła aż 35 tysięcy złotych.

Za jej nowy look odpowiedzialny jest Kajetan Góra - jeden z najpopularniejszych polskich stylistów fryzur. Góra w rozmowie z serwisem Plotek.pl wyznał, że nad fryzurą Rozenek pracował aż 5 miesięcy. Co ciekawe, jej włosy były sprowadzane ze Skandynawii.

Pracowaliśmy nad tym pięć miesięcy, ale dla takiego projektu warto. Specjalnie ściągaliśmy maszynę do produkcji takich dopinek. Jak widać warto - napisał Kajetan Góra.

Niestety internautki nie są zachwycone doczepami Małgosi. W komentarzach na Instagramie znalazło się kilka nieprzychylnych opinii:

Jestem zwolenniczką długich włosów ale swoich bez doczepek. Wtedy dopiero jest co podziwiać.

Pani Małgosiu za bardzo już sztucznie :(

A jak wy oceniacie nowe włosy Rozenek?

38251020_470662516740369_2559371514197573632_n
Fotografia: Instagram.com/m_rozenek

Zobacz także: Małgorzata Rozenek pozuje w skąpym stroju kąpielowym. Fani: Retusz woła o pomstę. Odpowiada

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów