NASA zbadała, które rośliny doniczkowe oczyszczają powietrze

Redakcja 22.11.2016
Rośliny oczyszczające powietrze
Fotografia: Pixabay

Może nie wszystkie nazwy tych roślin są powszechnie znane, ale wbrew pozorom są bardzo popularne i można je znaleźć w większości polskich mieszkań.

Z pewnością wiele osób zastanawiało się, po co w polskich domach hoduje się tyle nieatrakcyjnie wyglądających kwiatów doniczkowych. Tymczasem serwis Lovethegarden.com przypomniał zapomniany raport, sporządzony w 1989 roku przez NASA, który wciąż jest aktualny i który powinien być wskazówką dla osób dbających o zdrowie.

Okazuje się, że rośliny dobrze znane nam z lat dziecięcych, pełnią bardzo ważne funkcje. Nie dość, że wytwarzają tlen, to jeszcze filtrują powietrze z groźnych dla zdrowia związków. Na co dzień nie myślimy o tym, że siedząc spokojnie w domu wdychamy benzen używany do produkcji plastiku i niektórych leków, a to właśnie przez niego często mamy bóle głowy i podrażnione oczy. 

Rośliny oczyszczające powietrze

W domowej atmosferze krążą również formaldehydy wykorzystywane przy produkcji chusteczek, które mogą powodować podrażnienia śluzówki nosa i oczu. Natomiast trichloroetylen wykorzystywany farbach może wywoływać zawroty i bóle głowy. Ksylen wykorzystywany do produkcji gumy szkodzi sercu, wątrobie i nerkom. A amoniak, częsty składnik detergentów, wysusza gardło i podrażnia oczy. Na szczęście prostym sposobem można zredukować albo nawet zlikwidować szkodliwe związki i cieszyć się czystym powietrzem. Poza tym dom, w którym jest dużo zieleni, sprzyja relaksowi.

Aby pozbyć się benzenu w pokoju należy postawić aglaonemę, epipremnum złociste, dracenę wonną, bluszcz lub sansewierię. Natomiast jeżeli chcemy, żeby pomieszczenie było wolne od formaldehydów, oprócz tych roślin, które wchłaniają benzen, należy zaopatrzyć się w daktylowiec, paprocie, zielistkę sternberga, palmę koralową i figowiec benjamina. Bronią na amoniak będą liriope szafirkowata i lilia flamingo. Trichloroetylen nie ma szans z bluszczem, sansevierią i z liriope szafirkowatą. Na ksylen pomogą niemal wszystkie wymienione wyżej rośliny, a szczególnie epipremnum złociste.

Jesień jest najlepszym czasem na zaopatrzenie domu w naturalne filtry powietrza. W końcu otwieranie okien, kiedy powietrze na zewnątrz jest zanieczyszczone, nie należy do przyjemnych. Warto pamiętać, że NASA w raporcie zaleca, aby na 10 metrów kwadratowych przypadała jedna roślina. Jednym słowem - posadź rośliny w doniczkach i nastaw się na zdrowy chill out.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów