Brodka skomentowała porównania do Kory: "Nie wiem, czy jest w tym prawda"

Anna Respondek 21.08.2018
Monika Brodka
Fotografia: East News

Po śmierci Kory część osób już poszukuje jej następczyni. Co o tym sądzi Monika Brodka?

28 lipca zmarła Kora, jedna z najsłynniejszych i wręcz kultowych wokalistek. Buntowniczka z odważnym image'em, która nigdy nie bała się mówić na głos tego, co należy. Po jej śmierci w polskiej kulturze pojawiła się luka, którą wiele osób stara się wypełnić. Właśnie dlatego rozpoczęto poszukiwania następczyni Kory. 

Zobacz także: To ostatnie zdjęcie Kory przed śmiercią. Dziękowała za życzenia urodzinowe

Monika Brodka o porównaniach do Kory

Większość głosów wskazała na Monikę Brodkę. Piosenkarka postanowiła skomentować te porównania w rozmowie z magazynem "Gala". Gwiazda przyznała, że jest między nimi wiele podobieństw, jednak nie jest pewna, czy porównania te są prawdziwie.

Gdy mówi się o mnie, że przypominam Korę, to odbieram to jako komplement, ale nie wiem, czy jest w tym prawda. Owszem, wiele nas łączyło, i nie tylko to, że ja też zgoliłam głowę. Jej niezależność była mi na pewno bardzo bliska, a także to, że zawsze była otoczona mężczyznami – była jedyną kobietą na scenie. Ja też na scenie jestem otoczona mężczyznami. Ale jednak Kora żyła w zupełnie innych czasach. Fajnie, że "Rojst" przypomni piosenki Mannamu i Kory - przyznała. 

A wy, widzicie podobieństwo między Korą i Moniką Brodką?

Zobacz także: Brodka nagrała cover hitu Nirvany. W sieci zawrzało

Zagłosuj

Jesteś fanem twórczości Kory?

Liczba głosów:

Zobacz także, najlepsze polskie filmy wszech czasów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów