Mołek pyta Kozidrak o męża, z którym się rozwiodła. On siedzi obok. Reakcja zdradza wiele

Katarzyna Leszczyńska 20.12.2017
Magda Mołek zadała Beacie Kozidrak nietaktowne pytanie
Fotografia: Fotografie: X-NEWS/TVN

Wokalistka nie dała wyprowadzić się z równowagi. 

Beata Kozidrak i Andrzej Pietras przez niespełna 40 lat byli małżeństwem. Wspólnie założyli legendarny Bajm. Ostatnio opowiedzieli o zespole i ich planach sylwestrowych w „Dzień Dobry TVN”. Choć od 2016 roku nie są już parą, nadal pozostają w przyjacielskich relacjach. Dlatego też zaskoczyło ich pytanie, które Magda Mołek zadała już na samym początku rozmowy.

Choć Mołek doskonale wie, jak przeprowadzać rozmowy i rzadko kiedy zalicza wpadkę, jak się okazuje tym razem nie wykazała się taktem, co wyraźnie skrępowało Beatę Kozidrak. Choć rozmowa miała toczyć się na temat najbliższych planów koncertowych Bajmu, już na samym początku zeszła na wątek prywatny. Wszystko przez nietrafione pytanie dziennikarki. Mołek była ciekawa, w jakim charakterze obecnie występuje byłe małżeństwo.

Występujecie w charakterze gwiazda-menedżer?

Beata Kozidrak, choć cały czas starała się uśmiechać, wyraźnie była zaskoczona pytaniem dziennikarki. W końcu nie o tym miała być ich rozmowa. Zdecydowała się krótko odpowiedzieć na jej prywatne pytanie, jednocześnie nie dając wyprowadzić się równowagi.

Gwiazda, menedżer, założyciele zespołu Bajm.

Mołek jednak nie dała za wygraną i kontynuowała rozmowę na temat ich życia prywatnego.

Przyjaciele?

Oczywiście – skwitowała Kozidrak.

Małżeństwo już nie – drążyła dziennikarka.

Tym razem zdecydował się odpowiedzieć  jej Andrzej Pietras.

Niestety już nie – powiedział.

Zdawkowe odpowiedzi na pytania dziennikarki były dla niej wyraźnym sygnałem, żeby przejść do sedna rozmowy. Tak też zdecydowała się zrobić, jednocześnie niezręcznie podsumowując tę krótką, prywatną pogawędkę.

Ale wiele lat życia razem i pracy na scenie powoduje, że możecie spokojnie na tej kanapie usiąść razem i porozmawiać o tym, co nas czeka. Nie będziemy rozmawiać o tym, co było – podsumowała.

Następnie rozmowa potoczyła się już właściwym torem. Trzeba przyznać jednak, że tego typu pytań ze strony Magdy Mołek mało kto się spodziewał, a już na pewno nie Beata Kozidrak, która otrzymała zaproszenie na rozmowę o nadchodzącym Sylwestrze. Trzeba jednak przyznać, że wokalistka zachowała klasę i nie dała się wyprowadzić z równowagi, jednocześnie odpowiadając na każde pytanie dziennikarki. Sami zobaczcie, jak potoczyła się ta rozmowa. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów