Miło Cię widzieć? A właśnie, że nie. Pozdrowienia nie zostały wyświetlone

Paulina Szestowicka 04.10.2016
Neon na Moście Gdańskim
Fotografia: East News

Autor zdziwił się, że taki napis nie mógł zostać wyświetlony na Moście Gdańskim w Warszawie. 

Na Moście Gdańskim w Warszawie zawieszono neonowe penele, na których wyświetlają się przesłane przez internautów pozdrowienia. Każdy może przesłać swoją propozycję, która następnie na 20 sekund rozbłyska nad Wisłą. Jak informuje Warszawa.wyborcza.pl, na moście wyświetlały się przeróżne napisy, ale pozdrowienia dla uchodźcy zostały zablokowane przez administratora. 

Pozdrowiłem moją rodzinę. A w kolejnych pozdrowieniach napisałem: "Miło Cię widzieć, uchodźco". Wszystkie moje pozdrowienia, poza tym jednym, zostały wyświetlone - powiedział w rozmowie z serwisem społecznik z Żoliborza, Antoni Ożyński. - W regulaminie przeczytałem, że w pozdrowieniach na neonie nie można proponować wulgaryzmów czy nazw jakichś firm. Ale dlaczego moderator nie zaakceptował słowa "uchodźca"? Wiem, że to drażliwy temat. Za pomocą tych pozdrowień chciałem pokazać, że w Warszawie są ludzie, którzy gotowi są ich przyjąć, że wybryki rasistowskie, do których teraz dochodzi, to nie jest prawdziwa twarz Warszawy.

Redakcja serwisu skontaktowała się z firmą Innogy Polska, która zorganizowała tę akcję. Biuro prasowe spółki odpowiedziało na wiadomość tłumacząc, że celem akcji nie jest wyrażanie odczuć o charakterze społeczno-politycznym. Ich zdaniem "akcja ma zachować neutralny charakter, nie powinna stanowić forum do wyrażania poglądów, a ideą inicjatywy Miło Cię widzieć jest przypomnienie mieszkańcom stolicy, jak ważni w naszym życiu są nasi bliscy, których można pozdrowić w niebanalny sposób".

Serwis Warszawa.wyborcza.pl przypomniał, że w 2014 roku autor neonu na moście, Mariusz Lewczyk powiedział, że być może jego instalacja sprawi, że Warszawiacy będą nie tylko milsi dla siebie nawzajem, ale też dla przyjezdnych.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów