Mike Tyson we wzruszających słowach wspomina śmierć swojego dziecka

Sandra Banach 27.06.2019
Mike Tyson
Fotografia: East News

Po dziesięciu latach od śmierci córeczki bokser opowiada o uczuciach towarzyszących tej tragedii. 

Mike Tyson był szczęśliwym tatą siedmiorga dzieci! Niestety w 2009 roku jedna z jego córek zmarła w tragicznych okolicznościach. Bokser zdecydował się opowiedzieć o tym życiowym ciosie.

Mike Tyson o śmierci swojej córeczki

Córeczka boksera zmarła w tragicznych okolicznościach. 4-letnia Exodus bawiła się na siłowni taty, kiedy nagle upadła i zaplątała się w kabel, który zasilał bieżnię. Niestety zacisnął się on na jej szyi. Córkę Tysona znalazł jej 7-letni braciszek. Mimo szybkiego dowiezienia dziecka do szpitala Exodus nie udało się uratować.

Mike Tyson w rozmowie z "Faktem" przekazał wiadomość wszystkim rodzicom, którzy przeżyli śmierć swojego dziecka. Słowa sportowca są bardzo wzruszające.

Dzieci wychodzą z nas, ale nie należą tylko do nas. Możemy je nauczać, pokazać im odpowiednie ścieżki życia, ale przecież nie będziemy za nie myśleć. Nasze dzieci mogą dotrzeć do miejsc, w które my nigdy nie dotrzemy. One są przyszłością, są dziećmi świata. Kiedy nas opuszczają, jesteśmy smutni. Wynika to z naszej samolubności, ale nie jest to zbyt ludzkie w stosunku do nich. Myślimy sobie, że są tylko nasze i nasze, że nikt nie ma prawa nam ich odebrać. Ale tak nie jest. My tylko dajemy je światu – wyznał Mike Tyson.

Exodus zmarła w 2009 roku. Dziewczynka miała wtedy cztery lata.

Zobacz także: Dubieniecki zaatakował Boruca. "Sugeruję uciszyć swoją WAG". Piłkarz odpowiada

Na boisku leży kilka piłek. W tle widać bramkę.
Rozwiąż quiz

Uważasz, że znasz się na sporcie? W takim razie sprawdź, czy zdobędziesz komplet punktów

Na boisku leży kilka piłek. W tle widać bramkę.

1. Który z tych sportowców nigdy nie wygrał medalu olimpijskiego:

Oceń artykuł
WSZYSTKO NA TEMAT:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów