Michał Piróg ostro skrytykował wyzwanie Chajzera. Dziennikarz odpowiada

Filip Chajzer odpowiada Michałowi Pirógowi.
Fotografia: Jakub Kaminski/East News

Filip Chajzer podjął niedawno ciekawe wyzwanie żywieniowe. Stwierdził, że przeżyje najbliższe 22 dni bez mięsa. Nie wszystkim jednak podoba się podejście prezentera TVN do diety wegetariańskiej.

Filip Chajzer od kilku dni nie je mięsa, o czym regularnie wspomina na swoim profilu na Instagramie. Pokazuje zdjęcia potraw, a także opisuje własne wrażenia. W trakcie pierwszych dni wyzwania najbardziej doskwierały mu ponoć objawy "odstawienia" mięsa, takie jak np. ból głowy. Dziennikarz narzekał również na brak smaku wegetariańskich potraw - do gustu nie przypadły mu tofu oraz falafel.

Filip Chajzer krytykowany ze wegetariańskie wyzwanie

Choć sama idea niejedzenia mięsa wydaje się pozytywna, to forma, w jaką opakował ją dziennikarz, odrzuca niektóre osoby. Prowadzący "Dzień Dobry TVN" je małe porcje i często sięga po niezdrowe produkty spożywcze, jak nutella czy frytki. Internauci wyrażają swoje niezadowolenie w komentarzach.

Sorry Filip, ale nie wiem, po co robisz to wyzwanie. Na razie to tylko obrzydzasz wegetariańskie jedzenie. Rezygnacja z jedzenia mięsa to nie zabawa, ale etyczne myślenie o zwierzętach, zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska i lepsze samopoczucie - napisała jedna z obserwujących celebrytę osób.

Do wegetariańskiego challenge'u krytycznie odniósł się także Michał Piróg. Filip Chajzer zdecydował się odpowiedzieć.

Trochę mi przykro, ale z drugiej strony może lepiej, że tak się stało, bo problem chyba jest szerszy. Szanowny Pan Michał Piróg właśnie skomentował moje 22 dni bez mięsa - tu cytat: "swojego czasu mówiło się, że polityka to dz**ka, to wyobraźcie sobie Pana Filipa w polityce... brak określenia". To teraz ja - dobry wieczór Panie Michale. Zaskoczyły mnie słowa tak inteligentnego człowieka, tak bardzo walczącego o tolerancję w Polsce. Zawsze szanowałem tę determinację. Tylko gdzie ona jest, jeśli wyrażenie zdania na temat potrawy wegańskiej (tofu precyzując) wzbudza u Pana tak gorzkie słowa.

Podjąłem wyzwanie niejedzenia mięsa przez 22 dni. Początki były bardzo ciężkie - to fakt. Tofu mi nie smakowało - to fakt. Będąc szczerym - przez ostatnie 30 lat zapewne mięso jadłem codziennie. Tylko czasy się zmieniają. Pomyślałem, że może nawyki też wypadałoby zmienić. Jutro mija tydzień. Jest moc, jestem wyspany, zadowolony, głowa przestała boleć. Piszę o tym codziennie. Szukam nowych smaków, bo, jak Pan wie, trzeba się tu trochę nakombinować. Dziś robiłem pomidorówkę, polskie sprawdzone przepisy wchodzą mi najlepiej. Mam prawo do nie polubienia falafela i nikogo nie krzywdzę, nawet żartobliwie porównując go do płyty OSB. Nie mam ssania na mięso. Tak, jakby go w sumie nie było. Na cukier trochę, ale z tym też sobie poradzę. Próbuję, staram się - napisał na Instagramie prowadzący "Dzień Dobry TVN".

Filip Chajzer dodał również, że dzięki jego wyzwaniu grono osób spróbowało diety wegetariańskiej. Zdaniem dziennikarza, obrażanie się w kwestii warzyw i tofu niczemu nie służy.

Zgadzacie się z tymi słowami?

Zobacz także: Filip Chajzer próbował zażartować w "DD TVN". Zaliczył wpadkę?

Ile wiesz o serialu "Przyjaciele"? Koniecznie to sprawdź.

Kadr z serialu "Friends"
Rozwiąż quiz

Jak dobrze znasz "Przyjaciół"? Quiz dla prawdziwych fanów

Kadr z serialu "Friends"

1. W którym roku wyemitowano pierwszy odcinek serialu "Friends"?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów