Mężczyzna porzucił w lesie psa, a ten chwilę później uratował mu życie. Ta historia poruszy każdego

Redakcja 24.10.2016
Pies ratuje życie właścicielowi
Fotografia: www.youtube.com

Nikt nie powinien zostawiać czworonogów na pastwę losu. Nie istnieje żadne usprawiedliwienie tak złego czynu.

Problem porzucania psów jest niestety wciąż obecny w naszym społeczeństwie. Zjawisko przybiera na sile zwłaszcza w okresie świątecznym, gdy nie mający co zrobić ze zwierzęciem właściciele, decydują się go porzucić - nie myśląc, że w taki sposób na pewno nie pomagają mu znaleźć nowy dom.

Zdarza się i tak, że zwierzę jest po prostu nietrafionym gwiazdkowym prezentem. Są też i tacy, który czworonoga pozbywają się wtedy, gdy ich wymarzony wakacyjny wyjazd zbliża się wielkimi krokami, a opieki nad zwierzęciem jak nie było, tak nie ma. Dlatego o problemie porzucania zwierząt przez właścicieli mówi i pisze się od dawna. Każdego roku powstają kampanie społeczne, organizowane są akcje i wydarzenia, które mają za zadanie uwrażliwić człowieka i zwrócić jego uwagę na to, że zwierzęta czują, tęsknią, kochają - dokładnie tak samo, jak ludzie.

Gaz do dechy

Tym razem w akcje ratowania porzucanych zwierząt włączyła się francuska Fundacja 30 Millions D’Amis. Wideo przygotowane przez fundacje cieszy się w sieci dużą popularnością - obejrzano go już ponad 3 miliona razy. Bardzo dobrze, bo zwraca uwagę na bardzo ważny temat i to w sposób, który naprawdę jest w stanie poruszyć najbardziej znieczuloną na los zwierząt osobę. Film zaczyna się od znanej wszystkim (oby tylko) ze słyszenia sytuacji, w której mężczyzna porzuca w lesie psa i szybko odjeżdża samochodem.

We wstecznym lusterku widzi, że zwierzę biegnie za samochodem. Zdenerwowany traci panowanie nad kierownicą i ulega wypadkowi. Nieprzytomnego, z płonącego samochodu, wyciąga pies, który w ten sposób ratuje mu życie. Kiedy mężczyzna budzi się w szpitalu, jego czworonożny przyjaciel wciąż czuwa przy jego boku - jechał razem z nim w ambulansie, czekał aż lekarze go zbadają i przeprowadzą odpowiednie zabiegi. A w końcu kiedy jego "właściciel" się budzi, cieszy się na jego widok.

Musimy pamiętać, że porzucanie zwierząt to przestępstwo, za którego popełnienie grozi nam kara pozbawienia wolności do dwóch lat. Nie to jednak powinno powstrzymywać ludzi, którzy w tak nieludzki sposób chcą pozbyć się swoich czworonogów. Pamiętajmy - zwierzęta są jak ludzie. Czują.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów