Mąż Julii Pietruchy zdradza kulisy rozstania. "Ostatnią rzeczą, której potrzebuje jest mieć cokolwiek do czynienia z Julią"

Redakcja 04.05.2017
Julia Pietrucha i Ian Dow
Fotografia: ONS

Mężczyzna twierdzi, że przez polską gwiazdę został z niczym. 

Ian Dow, mąż Julii Pietruchy, ujawnił kulisy ich rozstania i zdradził, że z byłą partnerką nie chce mieć już nic wspólnego. 

W połowie kwietnia 2017 roku Ian Dow za pośrednictwem mediów społecznościowych oskarżył Julię Pietruchę o kradzież. Mężczyzna na Facebooku opublikował post, z którego jasno wynika, że jego związek z polską aktorką to już przeszłość. Dow powrócił do Ameryki, a Pietrucha promuje wydaną w kwietniu 2016 roku płytę "Parsley"

Ian Dow zdradził, że czuje się oszukany przez swoją była partnerkę, która miała okraść go z jego twórczości. Jak przekonuje, on również brał udział w tworzeniu krążka, a dzisiaj nie czerpie z tego tytułu żadnych korzyści. Zdradził, że chciałby pozwać Julię Pietruchę, ale póki co nie jest do tego zdolny. Twierdzi też, że artystka zostawiła go z dnia na dzień. W rozmowie z Fakt.pl przekonuje, że został z niczym. Nie miał ani pieniędzy na czynsz, ani niczego z jego dobytku. 

Julia zostawiła mnie w lipcu, kiedy byłem w Ameryce, a ona w Polsce. Nie miałem wtedy niczego. Pieniędzy na czynsz, żadnego z moich ubrań, ani niczego z dobytku, który został w Polsce - powiedział Ian Dow w rozmowie z Fakt.pl. 

Czytaj więcej: Mąż Julii Pietruchy oskarża ją o kradzież. "Cała moja twórcza praca jest w jej posiadaniu"

Ian Dow i Julia Pietrucha
Fotografia: ONS

Ian Dow i Julia Pietrucha

Koniec wielkiej miłości?

Dalej przekonuje, że Pietrucha wciąż nie odpowiada na próby nawiązania kontaktu. W rozmowie z dziennikarzem zdradził, że chciałby odzyskać tylko dwie rzeczy: zwrot walizek i ugodę w sprawie podziału zysków z płyty. 

Przyznał także, że potrzebował czasu, aby uporać się z rozstaniem. W rozmowie z Fakt.pl zdradził, że podróżował po Stanach Zjednoczonych pożyczonym motocyklem, spał w hamaku, a nawet pracował na plantacji marihuany w Kalifornii. W końcu kupił stary ambulans, który wyremontował. Stał się on domem dla Ian'a Dow'a i jego towarzysza, psa Dina. 

Ostatnią rzeczą, której teraz potrzebuje w swoim życiu, jest mieć cokolwiek do czynienia z Julią - dodał Ian Dow w rozmowie z Fakt.pl. 

Julia Pietrucha wciąż publicznie nie skomentowała słów byłego partnera. Jak donosi Jastrzabpost.pl, w jej życiu jest już nowy mężczyzna. 

Julia Pietrucha
Fotografia: East News

Julia Pietrucha

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów