Matka wytłumaczyła, dlaczego nosi gumki na nadgarstku. Teraz robią to nie tylko rodzice

Mateusz Patyk 30.05.2017
Shauna Harvey
Fotografia: Facebook.com/new.worldchanger

Cierpliwość i konsekwencja potrafią zdziałać cuda.

Każdemu rodzicowi od czasu do czasu przytrafiają się chwile słabości. Jedna z amerykańskich blogerek daje przykład na to, jak z nich wybrnąć.

Będąca jednocześnie matką dwójki dzieci Shauna Harvey, używa do tego zwykłych gumek do włosów, które umieszcza na nadgarstku. W ten sposób próbuje nauczyć się radzenia z gwałtownymi napadami gniewu lub frustracji, które zdarzają się jej przy wychowywaniu 4-letniego syna.

Zakładam pięć gumowych opasek na nadgarstek od momentu wstania z łóżka, do chwili, gdy go położę. Każda z tych gumek oznacza sytuacje, w których tracę panowanie nad sobą lub powiem coś niemiłego do dziecka. Za każdym razem, gdy coś takiego się zdarzy, przekładam jedną z opasek na drugi nadgarstek. Aby "odzyskać ją z powrotem", trzeba zrobić pięć miłych, pozytywnych rzeczy wspólnie ze swoją pociechą. Wtedy tańczymy, śpiewamy lub razem czytamy itd. - brzmi treść posta udostępnionego przez Harvey.

Shauna Harvey chce robić to tak długo, aż "odpracowywanie" wejdzie jej w nawyk. Swoją praktykę uzasadnia nauką. Jej zdaniem zostało potwierdzone, że aby odkupić pojedynczą złą reakcję i odzyskać przyjazną relację, trzeba wykonać aż pięć pozytywnych czynności.

Shauna Harvey Facebook post
Fotografia: Facebook.com/new.worldchanger

Przykład dla każdego

Zanim jednak opanowywanie w kryzysowych sytuacjach przyjdzie w naturalny sposób i stanie się automatycznym rytuałem, na razie Harvey dba o to, by każdego dnia pamiętać o swoim postanowieniu.

Gumki okazały się wybawieniem, gdy stres związany z macierzyństwem stał się dla niej nie do zniesienia. Kobieta wielokrotnie łapała się na tym, że nie jest w stanie zrozumieć zachowania swojego czterolatka, który przestaje słuchać i okazuje jej brak szacunku. Jednak od momentu, gdy wdrożyła metodę z gumkami w życie, nie czuła większej satysfakcji patrząć na komplet pięciu opasek na ręce. Amerykanka jest pełna nadziei, że dzięki temu sposobowi jej zdolności komunikacyjne z synem zdecydowanie się poprawią, tak samo jak ich wspólne relacje.

Po dwóch tygodniach od opublikowania zdjęcia nagdarstka wraz z opisem oryginalnego tricku na Facebooku, jej post został błyskawicznie rozpowszechniony przez internautów. Polubiło go 5 tys. użytkowników, a udostępniono dalej ponad 11 tys. razy.

Pomimo że apel Harvey skierowany jest przede wszystkim do rodziców, którym zalezy na dobru swych dzieci, każdy może skorzystać z tego "patentu". Noszenie takich opasek przyda się tym osobom, które walczą z nałogami lub złymi nawykami - bez wzgledu na to, czy chcą lepiej wychowywać swoje dzieci, czy zależy im przykładowo na rzuceniu palenia.

Shauna Harvey Instagram
Fotografia: Instagram.com/princessblinggg1

Shauna Harvey

Zagłosuj

Czy taki sposób może faktycznie pomóc?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów