Matka Smoków nie do poznania. Emilia Clarke całkowicie zmieniła image i wygląda nieziemsko

Redakcja 15.02.2017
Emilia Clarke w "Grze o Tron"
Fotografia: materiały promocyjne

Wydaje się, że aktorka jest zadowolona z dojrzalszej wersji siebie.

Daenerys Targaryen, grana przez Emilię Clarke, jest główną bohaterką serialu "Gra o Tron". Nawet jeśli ktoś nie jest fanem tej produkcji, z pewnością zna blond piękność, której wizerunek pojawia się niemal we wszystkich serwisach traktujących o popkulturze, jako symbol władzy.

Brytyjska aktorka nierozerwalnie kojarzy się z wizerunkiem serialowej bohaterki, której znakiem charakterystycznym są bardzo jasne, długie włosy. Jednak najnowsze zdjęcia prawdopodobnie na zawsze zmienią sposób, w jaki będą postrzegali Emilię miłośnicy urody Matki Smoków.

Emilia Clarke
Fotografia: silver.queen/Instagram.com

Zupełnie inna

11 lutego 2017 roku, w londyńskim Pałacu Kensington odbyła się impreza nominowanych pre-BAFTA, która jest zapowiedzią ceremonii rozdania tych najważniejszych brytyjskich nagród przemysłu filmowego. Z tej okazji aktorka, która zakończyła właśnie pracę nad słynnym serialem, zaprezentowała nowy wizerunek. Emilia Clarke pracuje ostatnio nad filmem Jamesa Franco "The Garden Of Last Days" i być może właśnie do tej roli zmieniła image. Teraz w niczym nie przypomina anielskiej władczyni.

Jej twarz wygląda dojrzalej i bardziej poważnie. Jej brązowe włosy do ramion, grzywka i glamrockowa stylizacja powodują, że brytyjska aktorka wygląda zadziornie. Użytkownicy Instagrama zachwycili się tą zmianą, do której celebrytka dochodziła stopniowo. Pod koniec 2016 roku prezentowała loba z blond końcówkami, potem stopniowo przyciemniała włosy.

Choć aktorka nie przypomina samej siebie, trzeba przyznać, że wygląda intrygująco i pięknie.

Emilia Clakrke
Fotografia: layeredonline/Instagram.com
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów