Mateusz Damięcki stanął w obronie żony. Internauci skrytykowali jej wygląd

Róża Piasecka 22.07.2020
Mateusz Damięcki, Paulina Andrzejewska
Fotografia: VIPHOTO/East News

Żona Mateusza Damięckiego padła ofiarą hejtu na Instagramie. Aktor szybko zareagował.

Mateusz Damięcki i jego żona, Paulina Andrzejewska, wybrali się niedawno na wakacje nad polskim morzem. Pokazali na Instagramie jedną z przyjemnych chwil na plaży. Aktor nie pozwolił na to, by obraźliwy komentarz jednej z internautek zrujnował im urlop.

Zobacz także: Mateusz Damięcki został ojcem. Dla dziecka wybrali z żoną piękne i tradycyjne imię

Gdy Mateusz Damięcki zamieszczał na instagramie zdjęcie, na którym pozują z żoną przytuleni na plaży, nie spodziewał się zapewne, że ktoś postanowi zaatakować Paulinę i skrytykować jej wygląd.

Tak się jednak stało. Przeczytał pod zdjęciem bardzo niemiłą wypowiedź na temat swojej ukochanej.

Masz mało atrakcyjną żonę i wygląda jakoś staro, czy ona jest starsza od ciebie? - zapytała jedna z internautek.

Aktor zareagował z klasą i nie wdawał się w utarczki słowne. Odpisał jedynie:

Musisz być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem, jeśli poświęcasz swój czas i uwagę na taki komentarz.

Fani artysty domyślili się jednak, że sytuacja była bolesna zarówno dla niego, jak i dla Pauliny. Napisali kilkadziesiąt komentarzy, w których stanęli w jej obronie. Pojawiły się też komplementy:

Panie Mateuszu dziękuję za to zdjęcie - jedyna naturalnie piękna znana kobieta na instagramie - bez grama botoksu, sztucznych wypełniaczy i makijażu - piękno samo w sobie.

Żona piękna, naturalna, żadnych sztucznych ulepszeń. Macie szczęście, że macie siebie. Miłość od Was bije ❤️Cudowni.

Aktor był poruszony reakcją internautów i w związku z tym opublikował właśnie posta, w którym odniósł się do treści ich dyskusji. Zamieścił przy nim zdjęcie swoje i żony, po raz kolejny nie używając żadnych filtrów i nie wprowadzając w nim poprawek.

Kochani, moja żona Paulina bardzo wszystkim dziękuje za wstawiennictwo, miłe słowa. Mówi, że skończyła 40 lat i dobrze jej z tym. Prosi też, żeby nie "jechać" po Pani/Panu - osobie, która skomentowała jej wygląd i wiek. Nie chce być przyczyną jakichkolwiek złych emocji. Ja dodam od siebie, że moja żona nadal bardzo mi się podoba. Nie tylko jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny. A z tymi, którzy jeszcze tego nie wiedzą, podzielę się, za darmo, ważną życiową prawdą: wygląd zewnętrzny to nie wszystko. Ja na przykład na tym zdjęciu mam pryszcz na czole, ale Paula powiedziała, że póki co nie zamierza mnie rzucić. Dobrego, spokojnego, normalnego życia Wam życzę - napisał.

Co sądzicie o jego wypowiedzi?

Zobacz, do czego prowadzi hejt w internecie:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów