Maryla Rodowicz wyzdrowiała! Opowiedziała, jak przeszła koronawirusa

Róża Piasecka 30.10.2020
Maryla Rodowicz
Fotografia: Jan Bielecki/East News

Maryla Rodowicz dołączyła do grona ozdrowieńców. Wyznała teraz, jak zniosła chorobę.

Maryla Rodowicz zaraziła się koronawirusem w połowie października. Napisała wtedy o sobie: "królowa ma koronę". Być może to żartobliwe ujęcie tematu pozwoliło jej odpowiednio się nastawić na walkę z COVID-19, bo na całe szczęście 74-letnie legenda polskiej muzyki dołączyła właśnie do grona ozdrowieńców!

Zobacz także: Sandra Kubicka wygrała z koronawirusem! Opowiedziała, jak przeszła chorobę

Maryla Rodowicz wygrała z koronawirusem

Nie da się ukryć, że wokalistka odczuła chorobę o wiele dotkliwiej niż jej młodsze koleżanki z branży. Wprost pisała o tym, że ma problemy z jedzeniem i bólem mięśni, migrenami. Maryla mówiła też, że jest niemal zupełnie bez sił.

Fani bardzo martwili się o gwiazdę. Podobno nie ma już takiej potrzeby - twierdzi, że udało jej się już pokonać koronawirusa! Powiedziała o tym w rozmowie z Plejadą:

Czuję się świetnie, już po chorobie. Już nie mam żadnych objawów, gorączka minęła. Na szczęście nie zażywałam leków, poza antybiotykiem. Skończyło się dobrze - wyznała.

Korzystając z okazji, przestrzegła przed wirusem, opowiadając o swoich najbardziej bolesnych objawach:

Przez 2-3 dni bardzo dokuczały mi bóle mięśniowe i tak straszne bóle pleców, że nie mogłam się ruszyć w nocy. To było bardzo nieznośne do tego stopnia, że myślałam, że się rozpłaczę. Ogromny ból.

Na szczęście to odeszło już do przeszłości. Mimo to Maryla odpowiedzialnie pozostanie w domu przez następne dwa tygodnie.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów