Youtuberka atakuje program Martyny Wojciechowskiej. „Coś takiego jak solo ślub nie istnieje”

Sylwia Bagińska 19.09.2019
Martyna Wojciechowska
Fotografia: Instagram.com/martyna.world

Według internautki program „Kobieta na krańcu świata” przeinacza rzeczywistość. Jak na tę krytykę zareaguje Martyna Wojciechowska?

„Pyra w Korei” to nazwa kanału na serwisie YouTube, który założyła i prowadzi poznanianka mieszkająca od kilku lat w Korei Południowej. Opowiada w nim o kulturze i życiu codziennym azjatyckiego kraju. Fani youtuberki poprosili ją o skomentowanie pierwszego odcinka 11. sezonu programu Martyny Wojciechowskiej „Kobieta na krańcu świata”. „Pyra w Korei” zarzuciła stacji i twórcom programu szerzenie dezinformacji. O co chodzi?

Youtuberka atakuje program Martyny Wojciechowskiej

Kilka dni temu na antenie TVN mogliśmy obejrzeć pierwszy odcinek 8. sezonu programu „Kobieta na krańcu świata”. Fani kanału „Pyra w Korei” poprosili o odniesienie się do odcinka, który skupiał się na problemie bycia singla w Korei Południowej.

Na początku swojego wideo prowadząca kanał przeczytała opis odcinka dotyczącego Korei, a następnie się do tego odniosła.

„Według badań aż 90% mężczyzn i 80% kobiet między 25 a 30 rokiem życia jest singlami” – no więc nie ma takich badań, które przytoczono w tym odcinku. Nie ma, nie istnieją takie badania. Powiedziano, że to są badania z zeszłego roku (…) szukaliśmy tych badań na stronach koreańskich i angielskich. Nie ma takich badań.

Youtuberka zdradziła, jakie badania udało się jej odnaleźć i najprawdopodobniej na ich podstawie opiera się fabuła odcinka programu „Kobieta na krańcu świata”.

Udało mi się natomiast znaleźć artykuł, który wspomina podobne badanie, powiedzmy podobne, ale na potrzeby odcinka dopasowano sobie dane tak, żeby pasowały do tego, żeby przedstawić Koreę w bardzo dziwnym świetle, że aż tyle ludzi jest tam singlami (…). Według TVN, według teamu „Kobiety na krańcu świata” te dane zasługiwały na bardzo dramatyczną narrację.

Następnie „Pyra w Korei” streściła odcinek, który przedstawiał przygotowania do solo ślubu w Korei. Youtuberka dodała później, że takie zjawisko nie istnieje w tym azjatyckim kraju.

Teraz pojawia się moje pytanie, najważniejsze pytanie, jeśli chodzi o ten odcinek: gdzie była ceremonia, do której prowadził cały odcinek „Kobiety na krańcu świata”? Cały czas wspominano o ceremonii ślubnej, o ślubie, o kobiecie, która organizuje sobie ślub. Gdzie był ten ślub?– pyta internautka. Czy pokazano ten ślub? Nie, nie pokazano tego ślubu, a dlaczego? Coś takiego jak solo ślub, ceremonia, nie istnieje.

Prowadząca popularny kanał o kulturze Korei powiedziała, że program był o sesji ślubnej, na którą decydują się kobiety niezamężne. Chcą one po prostu mieć zdjęcie w sukni ślubnej.

Nie ma czegoś takiego jak solo ślub. Jest sesja zdjęciowa – dodała youtuberka.

Internautka zarzuciła także, że produkcja źle przetłumaczyła dialogi głównych bohaterek. Według niej Koreanki występujące w tych odcinkach dobrze wiedziały, co robią i nie przygotowywały się do ceremonii solo ślubu, ale sesji zdjęciowej.

Jak myślicie, Martyna Wojciechowska odniesie się materiału „Pyry w Korei”?

Zobacz także: Kossakowski wyjawił treść wiadomości od Wojciechowskiej. Opowiedział o ich związku

Uwielbiasz podróżować? Ten quiz jest właśnie dla ciebie!

Rozwiąż quiz

Sprawdź swoją wiedzę o świecie - QUIZ dla prawdziwych podróżników

Flaga
Fotografia: Shutterstock

1. Flaga jakiego kraju została przedstawiona na zdjęciu?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów