Marina Łuczenko-Szczęsna nie zauważyła braku części ciała? Ten photoshop zdecydowanie się komuś nie udał

Anna Respondek 16.03.2018
Marina Łuczenko-Szczęsna
Fotografia: Instagram/marina_official

Fani Mariny Łuczenko-Szczęsnej nie mogli wyjść z podziwu. Czy taki photoshop jest potrzebny?

Marina Łuczenko-Szczęsna nie może narzekać na brak zainteresowania mediów. Niedawno została twarzą linii kosmetyków jednej z popularnych w Polsce marek. 

Zobacz także: Wojtek Szczęsny broni Mariny i odpowiada Karolinie Korwin-Piotrowskiej

Z tej okazji na Instagramie opublikowała zdjęcie pochodzące z kampanii dla Wibo. Łuczeno-Szczęsna na fotografii prezentuje się bardzo atrakcyjnie i na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być w porządku. W opisie do zdjęcia zachęcała do korzystania z kosmetyków Wibo.

Opalizujący makijaż wykonany kosmetykami marki Wibo, której jestem ambasadorką. Dajcie znać co myślicie? - zachęciła fanów

Marina Łuczenko-Szczęsna najwidoczniej nie zauważyła wpadki grafika.

Gdzie podziała się noga Mariny Łuczenko-Szczęsnej?

Internauci z chęcią skomentowali zdjęcie piosenkarki. Oprócz zachwytów nad jej pięknym wyglądem, można było również zauważyć komentarze, w których fani zwracają uwagę na pewną dziwną sytuację. Okazuje się, że grafik poprawiający fotografię, usunął Szczęsnej jedną z nóg. 

Po co psuć wygląd tak pięknej kobiety, tak nieudanym photoshopem? Jeszcze ta ucięta noga...

Ucięta noga, ale klops...

Co z lewą nogą? Grafik komputerowy raczej się nie popisał - pisali.

Też zauważyliście ten brak? ;)

Zobacz także: Kraśko zadaje Marinie Łuczenko-Szczęsnej trudne pytania na wizji. Tego się nie spodziewała

Autor: Majka Skowron

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów