Mariah Carey w sylwestrową noc zaliczyła poważną wpadkę. "Gó*niane szczęście"

Redakcja 02.01.2017
Mariah Carey
Fotografia: East News

To bez wątpienia jeden z najgorszych występów artystki, o którym długo nie zapomni. 

Każdego roku w sylwestrową noc Amerykanie tłumnie zbierają się na Times Square, aby wspólnie powitać Nowy Rok. W tym wielkim wydarzeniu biorą udział także największe gwiazdy estrady, które swoimi występami umilają czas wszystkim zgromadzonym na tym słynnym placu. Nie inaczej było teraz. Organizatorzy imprezy sylwestrowej ponownie nie zawiedli i na scenę zaprosili najpopularniejsze gwiazdy muzyki. Jedną z nich była oczywiście Mariah Carey

Amerykańska wokalistka, która swoim głosem od lat zachwyca fanów muzyki pop, swojego sylwestrowego występu do zbyt udanych zaliczyć nie może. Artystka na scenie pojawiła się tuż przed północą, a więc w najbardziej prestiżowym fragmencie całego sylwestrowego koncertu. Z półplaybacku miała wykonać jedynie trzy utwory. Kiedy więc zaśpiewała pierwszą z zaplanowanych na ten wieczór piosenek, nadszedł czas na kolejne. Niestety, artystka zaliczyła poważną wpadkę, o której długo nie zapomni.

Okazało się, że organizatorzy imprezy puścili podkład do piosenki "Emotions" z 1991 roku, do którego Carey nie zrobiła próby. Jak donosi Cbsnews.com, gdy artystka zorientowała się z popełnionego błędu, usilnie starała się wyczuć nagranie i wpasować się w piosenkę. Efekt był jednak katastrofalny - artystka zupełnie rozminęła się z wokalem nagranym na taśmie. Piosenkarka trzymając w ręku mikrofon zrobiła coś, co było jedynym wyjściem z tej przedziwnej sytuacji - przyznała się do błędu i próbowała w swój występ zaangażować publiczność. 

Nie mieliśmy prób do tej piosenki. Brakuje nam kilku wokali, ale jest jak jest. Pozwolę publiczności, żeby zaśpiewała - powiedziała ze sceny Mariah Carey. 

Mariah Carey w sylwestrową noc wystąpiła na Times Square
Fotografia: East News

Mariah Carey w sylwestrową noc wystąpiła na Times Square

Grunt to mieć dystans do siebie

Jak się okazało, piosenkarka miała problemy techniczne i nie działał jej odsłuch, który umożliwia dobre wpasowanie się w puszczany playback. Co na to gwiazda? Swój występ zakończyła krótkim stwierdzeniem: "Lepiej być nie mogło". A co na to internauci? Wielu z nich nie kryje oburzenia i zastanawia się, jak można było dopuścić się tak poważnego błędu podczas tak ważnego wydarzenia. Sama Carey do wpadki postanowiła odnieść się na Twitterze. 

Gó*niane szczęście. Życzę wszystkim szczęśliwego i zdrowego Nowego Roku! Za kolejne nagłówki na pierwszych stronach gazet w 2017 roku - napisała Carey. 

Zobaczcie występ artystki, który z pewnością przejdzie do historii sylwestrowych występów gwiazd. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów