Szczere wyznanie gwiazdy "Barw szczęścia". "Mija rok, odkąd poroniłam pierwszą ciążę"

Marianna Bereza 23.09.2019
Maria Dejmek
Fotografia: Artur Zawadzki/REPORTER

Aktorka zdecydowała się opowiedzieć o trudnych przeżyciach.

Maria Dejmek w czerwcu podzieliła się z fanami radosną nowiną. Gwiazda spodziewa się dziecka. Trzy miesiące później aktorka "Barw szczęścia" zdobyła się na kolejne szczere wyznanie. Okazuje się, że rok temu spotkało ją traumatyczne przeżycie.

Maria Dejmek w "Barwach szczęścia" wciela się w postać Natalii Zwolińskiej. Fani dużego ekranu kojarzyć ją mogą również z takich filmów jak "Sęp" oraz "Zasady gry". Teraz myśli Dejmek pochłonięte są życiem prywatnym. Gwiazda z niecierpliwością oczekuje narodzin syna. 

Okazuje się, że aktorka już była wcześniej w ciąży, na świat miała przyjść córeczka. Niestety Dejmek poroniła. O tych trudnych przeżyciach napisała na Instagramie.

Maria Dejmek, aktorka serialu "Barwy szczęścia", poroniła

Gwiazda długo zastanawiała się, czy dzielić z internautami tak intymnym doświadczeniem. Przeważyła jednak chęć mówienia o trudnych sprawach.

Mija rok, odkąd poroniłam pierwszą ciążę. Nie wiem, co było gorsze... ból fizyczny czy ból psychiczny. Jeszcze granie w serialu z cudowną małą dziewczynką... to było piekło... Mam wspaniałego partnera, który bardzo mnie wspierał, ale gdy wychodził do pracy, z moim cierpieniem zostawałam sama. Czułam, że nie jestem wartościową kobietą, że „nie dałam rady”. Było ze mną naprawdę źle - czytamy na Instagramie Dejmek.

Aktorka podkreśla, że w tamtym trudnym czasie mogła liczyć na wsparcie partnera i terapeuty. Namawia również inne kobiety, by odważyły się prosić o pomoc.

Pomógł mi psycholog, mój Miłosz i czas... Kochane kobietki, pamiętajcie, że nie jesteście same... Nie wstydźcie się prosić o wsparcie psychologiczne, rozmawiajcie z partnerem, innymi kobietami, dajcie sobie czas, a dzidziuś do Was „przyjdzie”!!! Dziś jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem, noszę pod sercem naszego syna, z dumą głaszcze mój brzuszek cały czas!!! I cieszę się, że mogę dzielić się z Wami moim szczęściem! - napisała.

Maria Dejmek zwróciła się także do hejterek.

Niniejszym odpowiadam również paniom, które piszą, że to żenujące trzymać się za brzuch (!) lub jestem kolejną „instamaDkom”. Zanim ocenicie kogoś, powiecie przykre słowa, pamiętajcie, że po drugiej stronie jest człowiek, który ma swoją historię, swoje uczucia i wrażliwość - podsumowała.

Aktorce "Barw szczęścia" życzymy dużo zdrowia i pogody ducha.

Zobacz także: Martyna Wojciechowska jest w ciąży? Jest komentarz podróżniczki! 

Ciekawi jesteśmy, jakie imię dla swojej pociechy wybiorą przyszli rodzice. Te gwiazdy postawiły na oryginalność!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów