"Perfekcyjna" wspomina początki związku z Majdanem. "Radek przyszedł wystrojony jak do ślubu, a ja... w podartych jeansach!"

Marianna Bereza 09.08.2019
Małgorzata Rozenek
Fotografia: Artur Zawadzki/REPORTER

Jak wyglądała pierwsza randka prowadzącej "Projekt Lady" i byłego piłkarza?

Małgorzata Rozenek była gościem relacji na żywo w "Dzień Dobry TVN". "Perfekcyjna" w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską opowiedziała o tym, dlaczego zostawiła sobie nazwisko po poprzednim mężu oraz o początkach związku z Radosławem Majdanem. Z ich pierwszą randką wiąże się zabawna anegdota.

Małgorzata Rozenek o popularności na Instagramie

Małgorzata Rozenek-Majdan chętnie udziela się na Instagramie. Publikuje dużo prywatnych zdjęć i często zabiera głos w sprawach społecznych. Ostatnio "Perfekcyjna" opowiedziała, jak się zaczęła jej przygoda z Instagramem.

Założyłam Instagram trzy lata temu, ale nie od początku byłam przekonana. A teraz uwielbiam to medium, mówicie mi różne rzeczy, opieprzacie mnie! I cieszę się, że Was mam, to nasza przestrzeń, uwielbiam ją. (...) Instagram to moje miejsce spotkań z Wami, to też taki dziennik - powiedziała internautom.

Rozenek zdradziła, w którym momencie zauważyła największy przyrost fanów. Okazuje się, że było to podczas Azja Express.

Ludzie przestali mnie traktować jako nudną panią do sprzątania - oceniła.

Jeden z fanów zapytał prowadzącą "Projekt Lady", dlaczego zdecydowała się zostawić nazwisko swojego "pierwszego" męża.

Po pierwsze, to nie nazwisko mojego pierwszego męża! To nazwisko mojego drugiego męża. I jeszcze dołożyłam nazwisko trzeciego męża - powiedziała Małgorzata Rozenek-Majdan. Zostawiłam nazwisko mojego drugiego męża, ponieważ to nazwisko moich dzieci - wyznała.

Małgorzata Rozenek o początkach związku z Radosławem

Żona Radosława Majdana wyjawiła także, jak poznała się z byłym piłkarzem. Było to na premierze filmu "Mój biegun" z Maćkiem Musiałem. To Radosław pierwszy podszedł do Małgorzaty.

Powiedział: "Teraz nie mamy czasu. Mam do ciebie sprawę zawodową. Czy mogłabyś podać mi swój numer telefonu?". I ja mu dałam ten numer, bo naprawdę myślałam, że chce się ze mną skontaktować zawodowo. (...) Ja mu powiedziałam, że będę za cztery dni (...) Nagle zadzwonił Radosław i myślałam, że chce coś charytatywnie zrobić. A on chciał się ze mną spotkać, ale ja zakładałam, że to nie jest randka - wyjawiła.

Na pierwsze zaplanowane spotkanie "Perfekcyjna" wcale się nie wystroiła.

Miałam podarte jeansy. Podjechał wystrojony Radosław jak na ślub! I ja tak patrzę na niego w podartych jeansach i t-shircie i mówię: "Ale to nie randka!", a on powiedział: "Jak to nie randka?" - opowiadała.

Rozenek-Majdan przyznała, że bała się nowego związku, natomiast od początku była pewna swoich uczuć.

Miałam dwójkę dzieci. Byłam po rozwodzie. Ale ja od razu wiedziałam, że to jest miłość - wyznała.

Zakochanej parze życzymy dużo szczęścia!

Ten niezwykły projekt robi furorę w sieci! Wszystko za sprawą zdjęć, na których pozuję gwiazdy ze swoimi młodszymi wcieleniami! Musicie to zobaczyć. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów