Małgorzata Rozenek-Majdan o ciąży i in vitro: "Dajemy sobie jeszcze dwie próby"

Małgorzata Rozenek-Majdan o in vitro.
Fotografia: instagram.com @m_rozenek

Małgorzata Rozenek-Majdan w rozmowie z portalem "Gazeta.pl" opowiedziała o zapłodnieniu in vitro. Gwiazda przyznała, że podejmą jeszcze dwie próby.

Małgorzata Rozenek-Majdan od wielu miesięcy walczy, aby zajść w ciążę metodą in vitro. Gwiazda marzy o dziecku z obecnym partnerem, Radosławem Majdanem. Celebrytka jest również autorką książki "In vitro: Rozmowy intymne", w której opowiada o swoich doświadczeniach. Teraz udzieliła wywiadu portalowi "Gazeta.pl" w cyklu "Mamy moc".

Małgorzata Rozenek-Majdan o in vitro

Małgorzata Rozenek wytłumaczyła w rozmowie z dziennikarzami, dlaczego tak bardzo pragnie kolejnego dziecka. Prezenterka jest już mamą dwójki chłopców z poprzedniego małżeństwa: Stanisława i Tadeusza.

Nie wyobrażam sobie bez nich życia. Wszystko, co osiągnęłam, nie miałoby żadnego znaczenia, gdybym ich nie miała. Jako młoda dziewczyna długo nie chciałam mieć dzieci, ale zmieniło się to z czasem. Obydwie ciąże wspominam jako piękny czas. Ja, która jestem ekspresyjna, ciągle biegam i mam sto pomysłów na minutę. Wszystko mi się podobało. Ludzie mi się podobali, świat mi się podobał - przyznała w rozmowie z Angeliką Swobodą.

Przyznała, że macierzyństwo sprawiało jej niekiedy problemy. Miała pretensje do swojej mamy, że ta nigdy nie przekazała jej, jak naprawdę wygląda macierzyństwo. Ostatecznie jednak cieszyło ją posiadanie dzieci - była bardzo zdeterminowana, żeby urodzić, choć spodziewała się problemów z zajściem w ciążę od dawna.

Wiedziałam, że po szkole baletowej mogę mieć problemy z zajściem w ciążę. Sporo moich koleżanek z klasy je miały. Niektórym, mimo starań, do dziś nie udało się zostać matkami. Sport uprawiany wyczynowo po sześć godzin dziennie może powodować zmiany w młodym, rozwijającym się organizmie. Zresztą mówiono nam o tym w szkole baletowej. Jednak ja jestem osobą zadaniową, i gdy przez pierwsze pół roku nie udało mi się zajść w ciążę, postanowiłam nie marnować czasu. Że skoro się nic nie wydarzyło, to trzeba coś z tym zrobić. Wtedy znajoma poleciła mi dobrego lekarza w Klinice Novum. Szybko zrobiliśmy diagnostykę, po której się okazało, że jedyną moją szansą jest in vitro. I po roku od leczenia pojawił się Staś.

Teraz gwiazda stara się ze swoim mężem o trzecie dziecko. Próby zapłodnienia in vitro nie przynoszą jednak upragnionych efektów. Małgorzata Rozenek-Majdan była w już w ciąży, ale na bardzo wczesnym etapie poroniła.

Oboje jesteśmy w tych staraniach zdeterminowani, chociaż powoli tracimy nadzieję. Czasu nie oszukasz, wieku też. Płodność 20-latki jest nieporównywalnie większa niż kobiety po 40. Czasem trzeba potrafić powiedzieć sobie stop. Pamiętać, że chodzi o dziecko, które jeszcze musisz mieć siłę wychować. Poświęcić mu czas i energię. My z Radziem co prawda nie czujemy naszego wieku, żyjemy zdrowo, ale zdecydowaliśmy, że dajemy sobie jeszcze dwie próby. Nie będziemy próbować do skutku. Nie chcemy - podsumowuje gwiazda TVN.

Fani wspierają Małgorzatę i Radosława w tym wymagającym dla nich czasie.

Zobacz także: Fanka do Rozenek: "Masz problemy z kręgosłupem, a chodzisz w wysokich butach"

Jaką mamą jesteś? Nadopiekuńczą czy wyluzowaną?

Młoda mama trzyma swoją córeczkę na rękach. Obie są uśmiechnięte.
Rozwiąż quiz

Sprawdź, jaką mamą będziesz w przyszłości

Młoda mama trzyma swoją córeczkę na rękach. Obie są uśmiechnięte.

1. Czym dla ciebie jest praca?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów