13.02.2018 12:30

Czy bardziej opłaca się być singlem czy w małżeństwie? Tak stan cywilny wpływa na zasobność naszego portfela

Istnieje wiele plusów i minusów bycia singlem. A jak bycie singlem wpływa na nasze finanse? Czy opłaca się nie zakładać rodziny? 

Czy bycie singlem się opłaca?

Fotografia: Fotolia

Bycie singlem wiąże się z różnymi korzyściami, choć znajdą się również i minusy pozostawania w takim stanie. O tym, co się bardziej opłaca, szczególnie pod kątem emocjonalnym, trudno dyskutować. Jedni twierdzą, że samotność służy rozwojowi i poznawaniu nowych ludzi, inny przekonują, że założenie rodziny i bycie w związku rekompensuje wszystkie zalety bycia singlem. 

Zobacz także: W jakim mężczyznach gustują kobiety, żonatych czy singlach?

Odłóżmy jednak na chwilę uczucia na bok i zastanówmy się, jak bycie singlem wygląda z punktu ekonomicznego. Czy opłaca się być zawsze "panem i władcą", ponieważ więcej pieniędzy pozostaje dla nas. A może to właśnie założenie rodziny pozwoli nam na szybsze "dorobienie się" i częstsze korzystanie z różnych atrakcji. 

Czy bycie singlem się opłaca? 

Jak można przeczytać na portalu Finai.pl, bycie singlem opłaca się przede wszystkim w kwestii kupowania żywności czy wychodzenia na miasto. Dzięki temu, że jesteśmy sami, możemy kontrolować to, co znajduje się w naszej lodówce, a zamówiona pizza starcza nam na więcej niż jeden posiłek. Co więcej, nie musimy wydawać pieniędzy na różne rocznice czy święta, a to jednorazowy wydatek, na który trzeba przeznaczyć około 250 złotych (bukiet kwiatów za około 50 złotych, bilety do kina każdy po 30 złotych, kolacja około 100 złotych). 

Jednak każdy singiel mimo wszystko umawia się na randki i spotkania. W tym miejscu szala przechyla się w stronę osób w związkach, które wydają znacznie mniej na tego typu wyjścia. Na pierwszej randce, podobnie jak kolejnych, staramy się zrobić na nowo poznanej partnerce wrażenie. Ten aspekt tyczy się głównie mężczyzn, ponieważ, jak podaje portal Onet.pl, co drugi mężczyzna uważa, że to on powinien zapłacić za randkę (41 procent). 38 procent panów twierdzi, że zależy to od okoliczności, 14 procent, że każdy powinien zapłacić za siebie, natomiast 6 procent, że rachunek należy podzielić na pół. 

Aż 62 procent singli na randki wydaje do 50 złotych, 28 procent do 100 złotych, natomiast jedynie 4 procent decyduje się na najdroższą opcję i przeznacza ponad 150 złotych na jedno spotkanie. 

Jeśli chodzi o ogólne wydatki singli, to ponad połowa z nich jest zadowolona ze swoich zarobków i nie musi korzystać z pomocy bliskich. 25 procent czasem przyznaje się do problemów i aż 19 procent źle ocenia swoją sytuację finansową. 

Fotolia_122956719_Subscription_Monthly_M

Fotografia: Fotolia

Przyjemności i "dorabianie się"

Jeśli chodzi o przyjemności i przeznaczanie pieniędzy na wydatki związane z kulturą, na przykład koncerty, kino czy teatr część singli wydaje na ten cel nawet do 500 złotych miesięcznie. Większość wydaje przynajmniej 100 złotych. Single często stołują się również "na mieście",  na tę przyjemność większość przeznacza do 500 złotych miesięcznie. 

Jeśli chodzi o "dorabianie się", posiadanie własnego mieszkania, domu czy kupno telewizora lub samochodu, w tej kwestii zdecydowanie wygrywają pary. Tutaj należy także zwrócić uwagę na płeć. Przeciętna polska rodzina zarabia miesięcznie około 5 428 złotych netto, singiel mężczyzna 2 993 złote, a kobieta 2 435 złotych.

Rodzina na kupno nowego samochodu w cenie około 30 tysięcy złotych musi poczekać 5 miesięcy, mężczyzna 10, a kobieta 12,3 miesięcy. Jeśli chodzi o kupno mieszkania o powierzchni około 50 metrów kwadratowych w dużym mieście, single mężczyźni będą na nie zbierać około 9 lat, natomiast kobiety prawie 11. Para może sobie pozwolić na taki wydatek po niecałych 5 latach. 

Zobacz także: Czy bycie singlem może pozytywnie wpłynąć na zdrowie? Psycholog podaje dowody

Czy opłaca się być singlem?

Tagi: