Lepiej żebyśmy nie prosili o pomoc lub przysługę w okolicy takich domów mody jak Vitkac

Redakcja 01.09.2016
Vitkac
Fotografia: East News

Mogłoby się wydawać, że ludzie, którzy nie żyją od wypłaty do wypłaty, chętniej wspierają potrzebujących. Nic z tych rzeczy.

Uniwersytet Południowej Brytanii przy współpracy z paryskim Uniwersytetem Kartezjusza przeprowadził badania, z których można wyciągnąć zaskakujące wnioski. Jak podaje magazyn "Fortune", im bardziej luksusowe życie prowadzą ludzie, tym mniej chętnie pomagają biedniejszym. Sprawdzono to na przykładzie klientów paryskich luksusowych butików, gdzie zaledwie jedna czwarta klientów wykazała się dobrym sercem.

Miejscem badań były paryskie ulice, czyli miejsce, które jest skupiskiem najbogatszych i najbiedniejszych ludzi na świecie. Ale wyniki badań można przenieść też na inne miejsca, w których wydawałoby się, ostatnim problemem jest brak pieniędzy. Grupa studentek odgrywała zrozpaczone kobiety niedaleko sklepów marek luksusowych takich jak Dior, Louis Vuitton, Chanel czy Prada. Niektóre chodziły o kulach, rzucały pod nogi niczego niepodejrzewających bogaczy swoje rzeczy i wpadały w histerię. Innym razem pytały o pożyczenie telefonu lub o chwilowe przypilnowanie przyjaciela poruszającego się na wózku. 

Bogaci egoiści

Wyniki eksperymentu są jednoznaczne - w pobliżu luksusowych sklepów ludzie są mniej skorzy do pomocy. Zaledwie 35 procent zaczepionych bogaczy okazało się miłosiernymi Samarytanami, podczas gdy ponad 77 procent "zwykłych" ludzi spotkanych w mniej luksusowych miejscach, nie miało z problemu ze wsparciem potrzebujących. Naukowcy wyciągnęli wnioski, że materializm powoduje, że ludzie stają się mniej empatyczni w stosunku do drugiego człowieka. Dlatego o pomoc lepiej prosić "przeciętnego człowieka". Niby coś oczywistego, coś, co niejedna osoba zdawała się wiedzieć już od dawna, ale dopiero teraz tę tezę poparli badacze. 

Na szczęście ludzie bogaci stanowią tylko jeden procent społeczeństwa. Szanse na to, że przyjdzie nam prosić o pomoc właśnie taką osobę, są małe. Niestety, jak podał w styczniu magazyn "Forbes", nierówności między bogatymi a biednymi będą rosły. W ciągu najbliższego roku najbogatsi będą posiadali nieco ponad 5 procent światowego bogactwa. Wynika to z faktu, że w tym roku wielu najbogatszym uda się w pełni wyjść z kryzysu ekonomicznego, z którym świat zmaga się od około 10 lat.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów