Kupili razem choinkę, więc będzie ślub. To ponoć narzeczona księcia Harry'ego. Podobna do Kate

Redakcja 16.12.2016
Meghan Markle
Fotografia: East News

Zakochani podobno mają nawet pasujące bransoletki. 

Kim jest książę Harry nikomu nie trzeba tłumaczyć. Młodszy brat grzecznego i poukładanego księcia z bajki - Williama. Ten jest ojcem dwójki uroczych dzieci, ma piękną, mądrą, dobrą żonę Kate i wiernie służy Wielkiej Brytanii. 32-letni Harry wciąż jest kawalerem, a świat pamięta mu pijackie wybryki. Musi bardzo ciężko pracować, aby zyskać zaufanie swoich rodaków. Niedawno wziął udział w badaniach na HIV - towarzyszyła mu Rihanna - i dzięki temu Brytyjczycy przynajmniej wiedzą, że jest zdrowy.

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii kochają królewskie śluby - mimo że porządnie obciążają budżet państwa. Po pięknym i długo wspominanym ślubie Williama i Kate w 2011 roku przyszła pora na Harrego i Meghan. Przynajmniej taką wszyscy mają nadzieję. Książę i pochodząca z Kalifornii Meghan Markle, aktorka serialu "W garniturach" od kilku tygodni są sensacją. Portale i magazyny plotkarskie rozpisują się o ich romansie rzekomych zaręczynach. Teraz jednak wszyscy są pewni - wkrótce będzie ślub. Dowodem na to mają być zdjęcia paparazzich.

"The Sun"
Fotografia: okładka "The Sun"

Choinka, teatr, pierścionek

Co na nich widać? Na przykład, że Harry i Meghan wspólnie kupują choinkę. Ma to być znak, że para spędzi wspólnie święta. A jak spędzą wspólnie święta, to pewnie w jednej z królewskich posiadłości albo nawet w Pałacu Buckingham. Aby to było możliwe, aktorka musi być wcześniej zaakceptowana przez rodzinę - ojca i babkę Elżbietę II. Kolejnym dowodem narzeczeństwa ma być fakt, że para poszła razem na spektakl do londyńskiego Apollo Theater. W końcu teatr to tak poważna sprawa, że to musi być miłość.

Jak podaje brukowiec "The Sun", kobieta, która była świadkiem kupna wspólnej choinki powiedziała, że książę i aktorka zachowywali się jak prawdziwa para. Nie afiszowali się ze swoim uczuciem, ale robili rzeczy typowe dla par. Wspólnie się śmiali i byli podekscytowani. Było po prostu dużo śmiechu i dotyku. Jak normalni ludzie – wyznała kobieta.  Ten sam tytuł podaje, że ojciec Harrego - książę Karol, zaakceptował już Markle, jednak radzi synowi jak najdłużej czekać z ogłoszeniem zaręczyn. Z kolei portal People.pl podaje wypowiedź osoby z otoczenia aktorki, która twierdzi, że Meghan nigdy nie chciała wziąć ślubu. A na ślub w Londynie nie ma ponoć szans - "The Sun", jest przekonane, że Meghan spędzi święta z bliskimi w Los Angeles. Szkoda, że brukowce same sobie przeczą.

Meghan Markle
Fotografia: East News
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów