Książę William opowiadał o ojcostwie i nawiązał do... śmierci mamy. "Nie było nikogo, kto mógłby pomóc"

Księżna Diana, książę Karol, książę William i książę Harry razem pozują do zdjęcia
Fotografia: Nick Skinner/Daily Mail/Rex/East News

Książę William bardzo przeżył śmierć swojej mamy. W jednym z najnowszych wywiadów szczerze opowiedział o swojej traumie. 

Książę William wystąpił w dokumencie "Football, Prince William and Our Mental Health", w którym znanemu piłkarzowi opowiadał o ojcostwie. Trudno się dziwić, jest w tym bowiem ekspertem! Wraz z księżną Kate doczekali się trójki pociech. W pewnym momencie jednak wspomniał o smutnym wątku ze swojego życia, jakim była śmierć księżnej Diany. Odejście mamy było traumatycznym przeżyciem zarówno dla Williama, jak i księcia Harry'ego.

Zobacz także: Księżna Kate i książę William pokazali swój dom! To tu uciekają od blasku fleszy

Książę William o śmierci Diany. Wzruszające słowa syna Lady Di

William rozmawiał z brytyjskim piłkarzem Marvinem Sordellem o ojcostwie. Przyznał, że to doświadczenie bardzo go zmieniło i było jednym z zaledwie trzech, które wywarły na niego tak silny wpływ.

Innym z tego typu doświadczeń była śmierć jego mamy. 

Myślę, że jak przechodzisz przez jakąś traumę w życiu, to twoje emocje wracają w zawrotnym tempie, bo to zupełnie inny okres życia. Taką traumą może być wspomniany przez ciebie brak ojca w pobliżu, z kolei mnie zmarła mama, gdy byłem młodszy. I nie ma nikogo, kto mógłby ci jakoś pomóc, co mnie czasami bardzo przytłaczało - wspomina książę.

William miał zaledwie 15 lat, gdy zmarła jego mama. Musiało być to niezwykle traumatyczne przeżycie dla tak młodego chłopaka.

Zobacz także: Oto dieta księżnej Kate. Dzięki tym prostym zasadom utrzymuje doskonałą formę

Pamiętacie, jak wyglądał bajowy ślub Kate i Williama? Przypomnijcie sobie ten dzień i zobaczcie, jak oni się zmienili! 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów