Ksiądz w "DDTVN" mówi o opłatach za sakramenty. Przerywa prowadzący: To powinno być bezpłatne. Co on na to?

Anna Respondek 19.02.2018
"Dzień Dobry TVN"
Fotografia: X-NEWS/TVN

Opłaty za sakramenty kościelne budzą kontrowersje. Ksiądz tłumaczy, jak to wygląda patrząc na Kodeks Prawa Kanonicznego. 

Opłaty za sakramenty kościelne budzą wśród wiernych wiele kontrowersji. Coraz częściej słyszy się historie mówiące o tym, że ksiądz żądał wygórowanej sumy bądź odmówił udzielenia ślubu czy wyprawienia mszy żałobnej, ponieważ wierni nie mieli dość pieniędzy. 

Zobacz także: Jak wybrać idealną salę na ślub. Na co zwrócić uwagę? 

Jak sytuacja ta wygląda z punktu prawnego? I czy ksiądz ma w ogóle prawo żądać zapłaty za udzielenie sakramentu. Temat ten postanowili poruszyć prowadzący poranny program "Dzień Dobry TVN". Ich gościem był ksiądz Przemysław Krawiec, który postanowił odpowiedzieć na trudne i kłopotliwe pytania. 

W Polsce jest swoista wolność. Można dać tyle, ile każdy uważa za stosowne. Tym bardziej, że w Kodeksie Prawa Kanonicznego jest napisane, że od ofiar mszalnych trzeba usunąć wszelkie pozory handlu czy transakcji. To nie może być rodzaj usługi, wymiany - zaznaczył. 

Jak zauważył prowadzący, patrząc na zapisy pochodzące z Kodeksu, udzielanie sakramentów powinno być bezpłatne. Ksiądz Krawiec zgodził się z tym twierdzeniem, jednak dodał, że wierni mają obowiązek utrzymać swój kościół. 

Wierni zobowiązują się do tego, żeby utrzymywać kościół, jako wspólnotę, jako utrzymanie budynku. Na przykład jaka jest amortyzacja kościoła? Jest to budynek mniejszy lub większy, który trzeba było wbudować, trzeba utrzymać, płacić podatek od gruntu - dodał.

Jak podkreślił obecny w studiu ksiądz, nie płaci się za sakrament, a za stypendium mszalne, czyli samą mszę świętą. Prowadzący chcieli jednak wiedzieć, kto w dzisiejszych czasach ustala ceny sakramentów. 

To karygodne, kiedy jakiś ksiądz wprost mówi "tyle", a jeśli państwo nie dają, to nie będzie sakramentu. Ja mówię, ludzie dają od tylu do tylu, państwo mają wolność, możecie dać mniej albo więcej - zapewnił ksiądz Krawiec. 

Jak wynikło z rozmowy, każda osoba, która poczuła się w ten sposób skrzywdzona przez księdza, może od razu pójść i powiedzieć o tym biskupowi, przełożonemu danego księdza. 

Zobacz także: Te znaki zodiaku mają najmniejsze szanse na ślub

Zagłosuj

Czy chodzisz do kościoła?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów