Krupińska krytykowana za pokazywanie nierealistycznej wizji macierzyństwa. Wszystko przez jedno zdjęcie

Emilia Klima 17.11.2017
Sebastian Karpiel-Bułecka, Paulina Krupińska
Fotografia: Instagram/Paulina Krupińska

Młoda mama odpowiedziała na zarzuty internautek. 

Paulina Krupińska w maju 2017 roku po raz drugi została mamą. Razem z partnerem, Sebastianem Karpielem-Bułecką z zespołu Zakopower wychowują córkę Antoninę i syna Jędrzeja. Modelka nie zdecydowała się pokazać twarzy dzieci w mediach społecznościowych, ale od czasu do czasu na Instagramie prezentuje fanom chwile z życia rodzinnego.

Kilka dni temu "dostało się" jej od nich za z pozoru niewinne i słodkie zdjęcie z synem. Zdaniem części komentujących - zbyt słodkie. Uwagi dotyczyły przede wszystkim opisu do zdjęcia.

 Jak człowiek wstaje i patrzy na dziecko, to świat od razu wydaje się piękniejszy i pogoda nie straszna - napisała była Miss Polonia. 

Internauci krytykują Krupińską

Zdaniem części internautek, wizja macierzyństwa, którą w mediach społecznościowych prezentuje Krupińska i inne "gwiazdy-matki" jest przesłodzona i ma się nijak do codzienności mniej sławnych matek. 

Tak słodko, że aż mdło. Czy zawsze i wszędzie trzeba promować idee, że macierzyństwo jest takie różowe i cudowne? 

Pauliny akurat w ogóle się to nie tyczy, ale czasem czytam u tych wszystkich mateczek, a obserwuje takie, które zawsze są idealnie ubrane, umalowane, jak wszystko u nich jest idealne i nic nie robią, tylko piszą jakie to macierzyństwo jest wspaniałe! Masakra.

Teraz dzieci ma wiele lasek, które się lansowały. Nie pokazywały pryszczy tylko podróże i torebki. Nastał dla nich czas dzieci, więc lansują ciuszki, słodkie pokoje itd. To minie, wyż nie trwa wiecznie i 10-latek nie da się ustawiać na kawałku koca z napisem: mam 10 lat - komentowały. 

Krupińska nie wdała się w polemikę, a na kąśliwe uwagi innych matek odpowiedziała krótko:

Każdy sądzi według siebie.

A co Wy o tym myślicie?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów