Czy jedzenie i picie na ulicy podczas epidemii jest dozwolone? GIS rozwiewa wątpliwości!

Bulwary Wiślane w czasach pandemii koronawirusa
Fotografia: Marek BAZAK/East News (zdjęcie poglądowe)

Odkąd możemy wychodzić z domu w maseczkach, wielu z nas zadaje sobie pytanie, czy wolno jeść i pić na ulicy. GIS odpowiada, jak to wygląda w czasach pandemii.

Od 16 kwietnia w Polsce obowiązuje nakaz noszenia maseczek w miejscach publicznych. W związku z tym, jeżeli wybierzemy się na spacer bez nakrycia ust i nosa, możemy ryzykować otrzymaniem mandatu. Im dalej w las, tym więcej jednak pytań dotyczących funkcjonalności tego nakazu. Obywatele zaczęli zastanawiać się, czy mogą zdjąć maseczkę na chwilę, żeby napić się wody, coś zjeść lub zapalić papierosa. Teraz na to niezwykle nurtujące nas pytanie odpowiedział Główny Inspektorat Sanitarny, który tym samym rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Zobacz także: Rząd wprowadza kolejny etap luzowania obostrzeń. Co będzie nam wolno od 4 maja?

Koronawirus: GIS o tym, czy jedzenie i picie na ulicy jest dozwolone

Dni robią się coraz cieplejsze, Polacy zatem coraz chętniej wybierają się na spacer do parku lub lasu. Już niedługo możliwości do wyjścia z domu będzie jeszcze więcej, rząd stopniowo luzuje bowiem panujące ograniczenia.

W związku z tym Polacy w maseczkach przemieszczają się po mieście. Pojawił się jednak mały problem - co zrobić, jeżeli muszę napić się wody, bo jest gorąco lub chcę zjeść loda, którego raczej nie uda mi się przetransportować do domu? 

GIS przygotował Q&A dotyczące koronawirusa. Pośród pytań pojawiło się to dotyczące jedzenia i picia na ulicy w czasach pandemii. GIS rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Nakaz zasłaniania ust i nosa obowiązuje wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w urzędach, sklepach, czy miejscach świadczenia usług oraz zakładach pracy. Nie zawiera on odstępstw dotyczących spożywania posiłków, lodów, gofrów, hot dogów etc. w miejscach objętych nakazem noszenia maseczek. Aktualnie przepisy nie zabraniają prowadzenia działalności gastronomicznej na wynos, ale mając na uwadze, że koronawirusa SARS-CoV-2 przenosi się drogą kropelkową, jedzenie posiłków kupionych na wynos powinno następować w domach - możemy przeczytać.

Okazuje się zatem, że chwila przyjemności podczas spaceru może nas słono kosztować. Podobnie jest w przypadku palenia papierosów - wówczas zdjęcie maseczki także jest bezpodstawne. Osoba, która nie stosuje się do nakazów może otrzymać mandat nawet w wysokości 500 zł. 

Zobacz także: Kiedy koronawirus w Polsce się skończy? Ekspert przewiduje! "Odpowiedź jest krótka"

W dzisiejszych czasach jedyne podróże, jakie możemy odbyć, to te palcem po mapie. Alternatywą mogą być... seriale idealne dla tych, którzy tęsknią za wycieczkami!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów