Kontrowersyjne wyznanie Anny Korcz. "Nie da się pokochać cudzych dzieci"

Anna Korcz o miłości do dzieci.
Fotografia: Artur Zawadzki/REPORTER

Anna Korcz zdecydowała się na odważne wyznanie na temat rodziny, dzieci, wiary i aborcji. Nie wszyscy zgadzają się ze słowami aktorki.

Anna Korcz znana jest publiczności przede wszystkim jako aktorka. Od 2002 roku zaangażowana jest w pracę na planie "Na Wspólnej" - to dzięki tej roli zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność. Zobaczyć mogliśmy ją również w "Tańcu z gwiazdami", "Na dobre i na złe" oraz "Ojcu Mateuszu". Prywatnie aktorka jest mamą dwóch córek oraz syna, a także macochą dla dzieci obecnego męża.

Anna Korcz o dzieciach i rodzinie

Aktorka dwie córki ma ze związku z poprzednim partnerem. Po rozwodzie Anna wyszła za mąż ponownie. Obecnie jest żoną Pawła Pigonia, z którym wychowuje najmłodszego syna. Mężczyzna ma również dzieci z poprzedniego związku. Gwiazda TVN w rozmowie z "Na Żywo" podkreśliła, że choć dba o dzieci męża i ma z nimi przyjazne relacje, to jednak nie może mówić o miłości.

Niestety, nie da się pokochać cudzych dzieci. No chyba, że ktoś nie ma własnych, wtedy co innego. Dzieci Pawła bardzo lubię, ale gdybym powiedziała, że je kocham, to bym skłamała. Paweł też nigdy nie pokocha moich córek. Tak się nie da.

Te słowa wzbudziły spore kontrowersje w internecie. Dalsza część wypowiedzi również zaskoczyła fanów - okazuje się, że Anna Korcz nie uważa się za przyjaciółkę swoich biologicznych córek.

Matka nie powinna być przyjaciółką dla własnych dzieci, nawet psychologowie o tym mówią. Z przyjaciółką to ja mogę poplotkować, wypić winko, a dla córek staram się być opoką.

To nie pierwszy raz, gdy gwiazda wypowiada się na temat rodziny i dzieci w sposób, który budzi kontrowersje. Aktorka "Na Wspólnej" nie boi się poruszać również tematu tabu, jakim jest aborcja. W jednym z wywiadów otwarcie przyznała, że gdyby w trakcie ciąży pojawiły się niebezpieczne komplikacje, usunęłaby płód. Podkreślała, że jest wierząca, jednak w tej kwestii wybór należy wyłącznie do niej.

Tak, ja usunęłabym chory płód. Pragnę zaznaczyć, że jestem osobą wierzącą, choć niepraktykującą. Staram się żyć zgodnie z Dekalogiem. Wiem, że to, co mówię, kłóci się ze stanowiskiem Kościoła. Uważam jednak, że nikt nikomu nie dał prawa do unieszczęśliwiania drugiego człowieka - dodaje w wywiadzie dla "Niepłodni razem".

Zgadzacie się z aktorką?

Zobacz także: Aktorka "Na Wspólnej" w lateksowym bikini! Fani przecierają oczy

Odgadniesz tytuł serialu po tytule odcinka? Tylko dla prawdziwych fanów seriali!

Kadr z filmu "Suits"
Rozwiąż quiz

Spróbuj rozpoznać serial po tytule jednego odcinka! Życzymy powodzenia

Kadr z filmu "Suits"

1. "Prawo do poufności" ten tytuł odcinka pochodzi z:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów