Fala upałów w Europie. Komunikacja miejska rozdaje pasażerom dezodoranty

Magdalena Kulej 18.07.2018
Spocona kobieta
Fotografia: shutterstock.com

Przedstawiciele transportu publicznego nie spodziewali się takiego zainteresowania akcją. 

Upały to czas, który szczególnie ciężko znoszą pasażerowie komunikacji miejskiej. Bo czy popołudniowy powrót z pracy autobusem szczelnie wypełnionym mokrymi pasażerami, którzy raczej nie przechodzili wcześniej przez kurtynę wodną, może być przyjemny? Wielu przyzna szczerze, że nie.

Zobacz też: Kiedy brać prysznic? Dermatolog zdradza, jaka pora dnia jest najlepsza

Również władze Wiednia, gdzie temperatura w ostatnich dniach sięga nawet 35 stopni, wydają się być delikatnie zaniepokojone nieprzyjemnymi zapachami w transporcie publicznym. Jak donosi The Telegraph, w tamtejszej komunikacji miejskiej trwa wyjątkowa akcja, podczas której podróżujący metrem otrzymują… dezodorant. A na ten cel przeznaczono ich aż 14 tysięcy. Wygląda na to, że inicjatywa przypadła Austriakom do gustu, bo cały zapas wyczerpał się w ciągu 1 dnia. Akcję trzeba było zatem przerwać, choć wstępnie dezodoranty miały trafiać pod pachy Wiedeńczyków przez kilka dni.

Dosłownie wyrywali nam dezodoranty z rąk – powiedział w rozmowie z mediami rzecznik prasowy firmy transportowej Wiener Linien, Daniel Amman.

Na upały reagowali też nie raz przedstawiciele transportu w Londynie. W 2016 roku podróżujący metrem otrzymywali od pracowników komunikacji butelki wody. Czy Polacy mogą liczyć na jakiekolwiek udogodnienia podczas fali upałów? Tego jeszcze nie wiadomo. Do tej pory warszawskie metro decydowało się jedynie na nocne wietrzenie tuneli.

Zobacz też: Szyja i nadgarstki to wcale nie najlepsze miejsca na perfumy 

Zagłosuj

Czy pracownicy transportu publicznego powinni przeprowadzić podobną akcję w Polsce?

Liczba głosów:

Autor: Magdalena Kulej

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów