Kobiety potrzebują 20 minut więcej snu, mężczyźni 30 sekund więcej, aby poczuć ból. Czym tak naprawdę się różnimy?

Anna Respondek 01.08.2017
Kobieta i mężczyzna
Fotografia: Pixabay

Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus. Podobno. Naukowcy z wiekszą precyzją podają, czym różnią się od siebie obie płci. 

Już w podstawówce uczymy się o różnicach, jakie można zauważyć gołym okiem, między mężczyzną a kobietą. I choć płeć piękna walczy o równouprawnienie, to całkowicie z nauką i biologią nie wygra. Naukowcy z Uniwersytetu w Stanford i nie tylko, odkryli nowe cechy odróżniające płci. Dailymail.co.uk postanowił je opisać.

Ostatnie badania przeprowadzone na grupie młodych ludzi z Wielkiej Brytanii pokazały, że kobiety robią o tysiąc kroków mniej niż mężczyźni, co może je narazić na różnego rodzaju schorzenia takie jak: cukrzyca typu 2 albo choroby serca. Jakie jeszcze znaczące rozbieżności zaobserwowali badacze?

Dziewczyna z sercem
Fotografia: Pixabay

Kobiece serce bije szybciej

Płeć piękna ma o jedną trzecią mniejsze serce od mężczyzn, waży ono jedyne 120 gramów, kiedy u płci przeciwnej osiąga wagę 180 gramów. Właśnie dlatego kobiece serce bije średnio dziesięć razy szybciej na minutę od męskiego, czym nadrabia mniejszy rozmiar.

U zdrowego przedstawiciela adamowego rodu puls plasuje się w granicach 70-72 uderzeń na minutę. Szybsze bicie serca u pań (80-82 uderzeń) związane jest z większą aktywnością współczulnego układu nerwowego, który odpowiada za przyspieszenie pracy serca w trakcie niebezpiecznych lub stresujących sytuacji. Choć nie ma to większego wpływu na zdrowie, kobiety mają również mniejsze arterie od mężczyzn, jest to zauważalna różnica.

Według szpitalnych statystyk atak serca przeżywa więcej mężczyzn. Eksperci sądzą, że może mieć to związek z wymienionymi powyżej różnicami. 

Mężczyźni później czują ból

Choć twierdzi się, że kobiety radzą sobie z bólem dużo lepiej niż mężczyźni, badania naukowe sugerują coś innego. Uniwersytet w Bath opublikował analizę, w której udowadnia, że kobiety odczuwają ból trzydzieści sekund szybciej w porównaniu do mężczyzn.

Poproszono pięćdziesiąt pań i panów, aby włożyli ramię pod gorącą wodę i wytrzymali tak długo, jak tylko potrafią, po wcześniejszym wsunięciu go pod lodowatą wodę. Rezultaty były zadziwiające. Kobiety zaczynały odczuwać ból już po 26.38 sekundy, mężczyźni mniej więc po 42 sekundach. Płeć piękna swój próg bólu osiągała po 71.21 sekundy. Panowie wytrzymywali niemalże 30 sekund dłużej, bo aż 99.43 sekundy.

Związane jest to z grubością skóry, jak tłumaczy doktor Maryam Zamani:

Ze względu na większą ilość testosteronu, mężczyźni mają o 25 procent grubszą skórę. Zmienia ona się wraz z wiekiem, staje się coraz cieńsza, u kobiet ten proces postępuje szybciej, ponieważ to estrogen pomaga produkować kolagen. Wraz z wejściem w okres menopauzy estrogenu jest coraz mniej. 

Wygląda na to, że natura nie przemyślała tego za dobrze.

Łzawiące oczy
Fotografia: EAST NEWS

Płeć piękna częściej mruga

I to dwukrotnie częściej. Panie w ciągu dnia zaliczają około 480 mrugnięć więcej. Wszyscy ludzie mrugają, aby utrzymać oczy nawilżone i pozbyć się nieproszonych gości. Jednak kobiety w ciągu minuty "wachlują" powiekami 19 razy, mężczyźni jedynie 11. 

Starsze panie mrugają najwięcej, związane jest to z mniejszą ilością estrogenu, który pomaga produkować lubrykant potrzebny do nawilżenia. Mężczyźni mogą wykonywać tę czynność rzadziej, ponieważ testosteron wspomaga nawilżenie oka na dłużej. 

To dowód na to, że testosteron odkrywa rolę w regulacji produkcji substancji, która jest najważniejszym składnikiem zdrowych łez - wyjaśnił profesor Dan Reinstein.

I choć kobiety mrugają częściej, ze względu na gospodarkę hormonalną, są częściej narażone na zespół suchego oka. 

Lepszy węch 

Kiedy kobiety marszczą nos bo coś im nieładnie pachnie, to nie dlatego, że starają się kogoś obrazić. Po prostu zostały przez naturę obdarzone lepszym zmysłem powonienia. Według naukowców panie mają o 40 procent więcej komórek w opuszce węchowej, miejscu w mózgu, które kontroluje odczuwanie zapachów.

Jak twierdzą badacze, ma to związek z ewolucją - kobiety po różnicy w zapachu, związanej z wahaniami testosteronu, rozpoznawały lepszego partnera do założenia rodziny. 

W 2014 roku analitycy z Uniwersytetu Rio de Janeiro w Brazylii badali mózgi dorosłych przedstawicieli gatunku i odkryli, że mężczyźni mają ponad 9 milionów komórek węchowych, a kobiety ponad 16 milionów. 

Kobiety potrzebują więcej snu

Aby dobrze wypocząć, płeć piękna potrzebuje średnio 20 minut więcej snu. Badania z 2016 przeprowadzone w niemieckim uniwersytecie porównały 160 dorosłych. Okazało się, że kobiety muszą spać dłużej, aby odpowiednio zregenerować mózg. Jednak według ekspertów, nie ma żadnych fundamentalnych różnić neurologicznych między płciami.

Jest na to wytłumaczenie. Kobiety w trakcie dnia wykonują wiele różnych czynności, angażując różne partie mózgu.

Możesz spędzić cały dzień przed komputerem i robić naprawdę trudne rzeczy, które są naprawdę męczące, jednak wykorzystujesz wtedy tylko jedną część mózgu. Ale jeśli non stop przełączasz się między partiami mózgu, to staje się to dla niego wykańczające. Dlatego, jeśli jedziesz na wakacje zwiedzać, czujesz się tak strasznie zmęczony. Poznawanie nowych rzeczy "wykańcza" mózg - wyjaśnia Jim Horne z Uniwersytetu Loughborough.

Zatem panowie, kiedy następnym razem wasza kobieta poprosi o dodatkowe minuty snu zrozumcie ją i zacznijcie już szykować śniadanie ;-)

2 miliony więcej czerwonych krwinek

Mężczyźni są znacznie bardziej pełnokrwiści. Mają 6 milionów czerwonych komórek krwi, kobiety jedynie 4. Czerwone krwinki podróżują po naszych ciałach dostarczając organom tlenu, pomagając im i ulepszając mięśnie. 

Kobiety głównie ze względu na menstruację maja mniej czerwonych krwinek, przyjmują też zdecydowanie za małe ilości żelaza, które wspomaga budowę krwinek. 

Kobiety dłużej trawią

I to nie tylko kłótnię. Jeśli zastanawiacie się, dlaczego wasi mężczyźni są tak często i szybko głodni, to jest to związane z procesem trawienia. Paniom zajmuje to średnio cztery godziny dłużej niż panom. 

Damski żołądek jest znacznie mniejszy, a jelito grube o 10 centymetrów dłuższe, to wszystko razem prowadzi do wydłużenia się procesu trawienia. Dodatkowo zawartość estrogenu w organach spowalnia wszystkie działania, ponieważ hormon ma za zadanie odprężać jelita.

Czas potrzebny na strawienie jedzenie, u mężczyzn wynosi 24 godziny, natomiast u kobiet 28 godzin.

A wszystko to sprawka nieomylnej matki natury ;)

giphy-downsized (29)

  

 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów