Blogerka pokazała zdjęcie brzucha 3 tygodnie po porodzie. Chce walczyć z nierealistycznym obrazem idealnych "fit matek"

Anna Respondek 04.09.2017
Kristen Sullivan
Fotografia: Instagram/krisrosulli

To co zrobiła było niezwykle odważne. Jednak zrobiła to dla dobra innych kobiet.

Kristen Sullivan, instagramowa blogerka, postanowiła przeciwstawić się trendom na "fit mamę", które wpędzają kobiety w kompleksy i według których tuż po porodzie można mieć zupełnie płaski brzuch.

21 sierpnia zamieściła na swoim profilu na Instagramie zdjęcie po trzech tygodniach od urodzenia drugiego dziecka. Jej przesłaniem zainteresowały się media na całym świecie. Jak wyjaśnia autorka fotografii, długo zastanawiała się czy to zrobić, jednak stwierdziła, że to może pomóc wielu innym kobietom.

Dzielę się tym, żeby pokazać matkom, że czasem bez znaczenia jest czy jesteś gruba, czy odpowiednio się odżywiasz w trakcie ciąży. Czasem twoje ciało rośnie w taki sposób, że nie da się raz dwa dojść do siebie. 

Kobieta dodaje również, że wydaje jej się, że ostatnio widzi same przykłady świeżo upieczonych mam, które parę dni po porodzie mogą się pochwalić nienaganną sylwetką. Według niej, dla wielu pań, jest to po prostu nierealistyczne.

Kobiety dziękują blogerce

Pod zdjęciem pojawiło się ponad trzysta komentarzy. W większość są to kobiety, które dziękują Kristen za odwagę i za to, że pozwoliła im spojrzeć na siebie nieco bardziej przychylnym wzrokiem. 

Dziękuję Ci za to. Ciągle mam brzuch i moja rodzina sprawia, że czuję się z tym okropnie. Myślałam, że szybko do siebie dojdę bo jestem młoda, ale to nie ma nic wspólnego z wiekiem.

Zajęło mi 10 lat, aby całkiem do siebie dojść. Bez wstydu. Wyglądasz fantastycznie!

Jako mężczyzna mogę powiedzieć, że to, co robią kobiety, jest niesamowite. Dziękuję, że podzieliłaś się swoją historią - pisali. 

A Wy, co o tym sądzicie? 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów