Kierowca wypił alkohol i zapytał, gdzie jest najbliższy patrol policji. Zdziwił się

Redakcja 12.04.2017
Patrol policji
Fotografia: East News

Mężczyzna, który chciał przechytrzyć policjantów, ma teraz poważne problemy. 

W Woli Koryckiej Dolnej doszło do przedziwnej sytuacji. 43-letni kierowca zapytał policjantów, czy w pobliżu nie stoi... patrol policji, bo jest pod wpływem alkoholu, ale wypił tylko trochę. 

Kierowca subaru wsiadł za kółko pod wpływem alkoholu. Był jednak na tyle przytomny, żeby zadbać o to, aby po drodze nie natknąć się na patrol policji. A przynajmniej robił wszystko, żeby tego uniknąć.  

Pech chciał, że czujny kierowca zatrzymał się przy nieodpowiednim samochodzie. Konkretnie, przy nieoznakowanym radiowozie, a siedzących w nim policjantów (ubranych po cywilnemu) poinformował, że trochę wypił i nie chciałby wpaść w ręce policji. Zapytał, czy nie wiedzą, gdzie w pobliżu stoi patrol sprawdzający trzeźwość. Jak można się domyślić, mężczyzna już nie wrócił do swojego auta. 

Jak czytamy na Mazowiecka.policja.gov.pl, kierowca nie krył zaskoczenia, gdy mężczyźni siedzący w samochodzie okazali legitymacje służbowe. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna wypił więcej niż "trochę". W organizmie miał 1,4 promila alkoholu. 

"Sprytny" mężczyzna stracił prawo jazdy, a za jazdę pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem. 

Zagłosuj

Czy zdarzyło Ci się wsiąść za kółko pod wpływem alkoholu?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów