Kiedy cały świat gra w „Pokemon GO”, Amerykanie proszą wujka Googla o pomoc

Paulina Szestowicka 12.07.2016
Pokemon GO
Fotografia: East News

Dobrze, że w Internecie można znaleźć podstawowe informacje. 

W gry można grać lub nie, ale chyba każdy w ostatnich dniach chociaż raz przeczytał coś na temat "Pokemon GO".

Gra odniosła taki sukces głównie ze względu na sentyment do popularnego serialu anime, ale z drugiej strony jest prosta w obsłudze, dobrze wykonana i angażująca. Nie przesadzimy, jeżeli powiemy, że na jej punkcie oszalał cały świat.

Ale trzeba też podkreślić, że Amerykanom wcale nie idzie granie w nią tak łatwo. Żeby móc się w pełni z niej cieszyć, muszą nadrobić zaległości ze szkoły. Oczywiście gracze sami do tego się nie przyznali. Zdradził ich Google Trends, w którym można zobaczyć, że w ostatnim czasie informacją na wagę złota jest to, ile kilometr ma mili (oczywiście 0.62). Jako pierwsi zobaczyli to redaktorzy serwisu Businessinsider.com. 

Informacja, w jakiej odległości od nas znajduje się pokemon jest dosyć istotna, zwłaszcza jeżeli chcemy złapać je wszystkie. 

Pokemon GO w Google Trend
Fotografia: www.businessinsider.com/pokemon-go-5-km-to-miles-2016-7?IR=T
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów