Joanna Krupa z mamą w "Starsza pani musi fiknąć". Polały się łzy

Joanna Krupa z mamą w programie.
Fotografia: Jakub Kaminski/East News

Joanna Krupa pojawiła się z mamą w programie stacji TVN "Starsza pani musi fiknąć". Show przyciąga przed telewizory sporą publiczność. Czym tym razem uczestnicy zaskoczyli widzów?

Joanna Krupa przeżyła ekstremalną przygodę ze swoją mamą w programie "Starsza pani musi fiknąć". Mama modelki - Jolanta - zawsze była blisko ze swoją córką. W wyemitowanym przez TVN odcinku dało się wyraźnie zauważyć luz i swobodę w rozmowie dwóch pań, a także głębokie matczyne uczucie. Nie zabrakło wzruszeń, a nawet łez.

Joanna Krupa i jej mama Jolanta w programie "Starsza pani musi fiknąć"

Joanna Krupa i jej mama mieszkają na co dzień w Stanach Zjednoczonych. Niedługo czeka je jednak rozłąka - ciężarna modelka zostaje w Los Angeles, natomiast pani Jolanta zamierza przeprowadzić się do Chicago.

Z Aśką mieszkam 39 lat i nie żałuję ani jednego dnia. Matka i córka, przyjaciółki, taka jest relacja między nami - podkreśliła w programie pani Jolanta.

Przeprowadzka mamy mocno zestresowała Joannę. Właśnie dlatego zdecydowała się na przygodę w programie - wyzwania pomogły upewnić modelkę, że jej rodzicielka da sobie radę w nowym miejscu. Szybko okazało się, że żadne trudności nie są dla pani Jolanty nie do pokonania. Chętnie zaangażowała się w rywalizację i z radością osiągała dodatkowe cele.

Zaczęło się od szybkiej jazdy na motorze. Później przyszedł czas na pokonywanie lęku wysokości i opuszczanie się na linie w jaskini Keshet. Choć początkowo pani Jolanta była przestraszona pomysłem, szybko przezwyciężyła strach. Silne emocje przeżywała natomiast Joanna, która patrząc na mamę w tak ekstremalnej sytuacji zalała się łzami.

Podoba ci się? Ja zaraz się wyrzygam. Idziesz na to? Jezu, ja się boję. Mama, błagam, jak nie chcesz, to tego nie rób (...) Proszę, trzymaj ją mocno (...) Fun jest fun, ale to jest troszkę takie ekstremalne. Jakby, nie daj Boże, coś jej się stało, to bym nie przeżyła tego. Dlatego tak się zestresowałam. Całe nogi mi się trzęsą. Ja, młodsza, córka tego nie zrobię, a ona zrobiła... - mówiła spanikowana celebrytka.

Kolejnym wyzwaniem był wojskowy trening z antyterrorystą. Zadanie wymagało dobrej kondycji fizycznej i wytrwałości, czego na szczęście nie zabrakło Joannie i pani Jolancie. Później obie panie wybrały się na relaks w Morzu Martwym. Ostatnią ekstremalną czynnością był lot na paralotni - mama śmiała się z gwiazdy, która znów bardziej od niej bała się wsiąść do maszyny.

Bardzo jestem dumna z Aśki. Takie dzieci warto mieć, jak słowo honoru - podsumowała pani Jolanta pod koniec odcinka.

Co myślicie o relacji Joanny Krupy i jej mamy?

Zobacz także: Edyta Górniak chciała skorzystać z zamrożonych jajeczek Joanny Krupy

Jaki zawód powinieneś wykonywać w przyszłości? Myślisz, że sprawdziłbyś się w roli modela lub modelki?

Młoda kobieta siedzi przed komputerem.
Rozwiąż quiz

Jaki zawód najlepiej do ciebie pasuje? Sprawdź to!

Młoda kobieta siedzi przed komputerem.

1. Co jest dla ciebie ważne w pracy:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów